![]() |
|
|
|
|
|
Nazwy miejscowe w Shire i Bucklandzie |
Ryszard Derdziński |
|
|
|
|
Patronem naszej gawędy toponomastycznej
[1]
jest sam Tom Bombadil, którego postać tak sympatycznie
zilustrowała w Przygodach Toma Bombadila pani Pauline Baynes (niestety ilustracje
te dostępne są tylko w wydaniu angielskim).
J.R.R. Tolkien pisał, że Tom to duch
(ginących już) wiejskich okolic Oksfordu i hrabstwa Berkshire (L 26). Postać to tajemnicza i zagadkowa, a jej obecność we Władcy
Pierścieni sprowokowała niezliczone interpretacje i wywołała wiele
kontrowersji (na czele z przyrównaniem Tomka do Boga Stwórcy). Uważna
lektura Przygód Toma Bombadila (a
szczególnie oryginalnego tekstu The Adventures of Tom Bombadil) nie pozostawia wątpliwości co do
związków Tomka z krainą, którą ma w swej pieczy. Kraj
hobbitów, The Shire (dosłownie
‘Hrabstwo’, choć termin angielski niesie ze sobą inne
skojarzenia), to jednocześnie Anglia i nie-Anglia (na pewno zaś i
kategorycznie nie Wielka Brytania!). Tom Shippey, kierownik katedry Języka
Angielskiego i Literatury Średniowiecznej na Uniwersytecie w Leeds, gdzie
profesor John Ronald Reuel Tolkien rozpoczynał swą naukową karierę,
rozpatruje tę kwestię szczegółowo w znakomitej pracy The
Road to Middle-earth (patrz szczególnie str. 92-94 tej książki).
Autor pisze o niezwykłym „pokrewieństwie” Anglii i kraju
Hobbitów, posługując się językoznawczym terminem kalki
językowej (dosłownego tłumaczenia-zapożyczenia, gdy wyraz złożony
tłumaczymy na inny język cząstka po cząstce) - dla Shippeya The
Shire jest taką semantyczną kalką
Anglii, angielskości. Podobnie jak kalka
językowa, The Shire jest „tłumaczeniem”
wprost, a jednocześnie staje się całkiem nową wartością, inaczej
brzmi, a nawet wyraża całkiem nowe treści (przykładem kalkowania podanym przez Shippeya jest francuskie słowo haut-parleur
pochodzące od angielskiego loudspeaker
‘głośnik’). Podobnie jak postrzymską Brytanię zamieszkali Anglowie, Sasi i Jutowie, na trwałe znacząc ślad owej pierwotnej troistości w strukturze etnicznej Anglii Beowulfa, tak społeczeństwo hobbickiego The Shire składa się z trzech różnych komponentów - z potomków plemion Stoors, Harfoots i Fallohides (dosłownie ‘Tęgich’ [stang. stor, stoor ‘duży, silny, tęgi’], ‘Włosostopych’ [= ang. hairfoot < herfoot < hÉr-fÇt] i ‘Bladoskórych’ [ang. fallow ‘blady’ + hide ‘skóra’, a obydwa słowa o bardzo archaicznym charakterze]). Pierwszych najeźdźców poprowadzili na „zieloną wyspę” legendarni bracia Hengest i Horsa, Hobbitów do The Shire sprowadzili bracia Marcho i Blanco - imiona anglosaskich braci to ‘ogier’ i ‘koń’, bracia hobbiccy to *marh ‘koń’ i blanca ‘siwek’. Zarówno Anglowie, jak i Hobbici przybywają z miejsca o identycznej nazwie - Angle - w przypadku Anglów leży ono na Kontynencie, między Fiordem Flensburskim a Schlei (Szlezwik) w Niemczech, gdy mowa o Hobbitach to podczas wędrówki na zachód, przed przybyciem do Eriadoru, Stoorowie długi czas mieszkali w krainie Angle (w polskim tłumaczeniu Klin) między Grzmiącą Rzeką (Loudwater) i Hoarwell. Takich podobieństw, bez wątpienia celowych, jest więcej. The Shire jawi się jako wyidealizowana kalka prawdziwej, ukochanej i upragnionej Anglii Tolkiena, a właściwie Mercji (w dialekcie mercyjskim to *Marc czyli w polskim tłumaczeniu Władcy Pierścieni Marchia - sindariński Rohan Śródziemia), czy Małego Królestwa (Rudy Dżil i jego pies). Shippey zauważa, że podobieństwa angielsko-hobbickie przejawiają się szczególnie w toponomastyce czyli nazewnictwie miejscowym. Nazwy wsi (co charakterystyczne nie ma w The Shire miast!), lasów, wzgórz to kwintesencja angielskości i angielszczyzny, duch okolic Oxfordu, atmosfera idealnej wiejskiej krainy. Większość tych nazw znajdziecie w promieniu kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu mil od uniwersyteckiego, mercyjskiego Oxfordu. Stąd pragnienie Tolkiena, niestety zignorowane przez polskich tłumaczy Władcy Pierścieni, by w tłumaczeniach na języki niegermańskie pozostawać nazwy w niezmienionej formie. W liście z 11 września 1959 roku (do wydawnictwa Allen & Unwin) przekazał on pani Marii Skibniewskiej, pracującej właśnie nad polskim tłumaczeniem Władcy Pierścieni, następujące uwagi: Imiona postaci nie powinny być w ogóle zmieniane. Wolałbym także, żeby i nazwy miejscowe pozostały nietknięte, włączając Shire. Moim zdaniem najwłaściwiej byłoby podać pod koniec książki pełną listę tych nazw, które coś znaczą w języku angielskim, z glosami lub wyjaśnieniami po polsku (L 299). Wydaje
mi się, że najlepiej wywiązała się ze swego zadania pani Skibniewska
wybierając złoty środek, rozwiązanie kompromisowe: dla zrozumienia
tekstu, w celu „oswojenia” krajobrazu i dla wywołania poczucia
swojskości, przetłumaczyła tylko część nazw na język polski i
pozostawiła wiele innych nietkniętych. Dzięki temu zabiegowi Shire jest
nam bliskie, a jednocześnie pozostaje ono wciąż bardzo angielskie.
Nieporozumieniem niestety jest zaprezentowane nam ostatnio tłumaczenie
Jerzego Łozińskiego (Władca Pierścieni, Zysk i S-ka, Poznań 1996), gdzie przetłumaczono
wszystkie nazwy własne, kierując się rzekomo wskazówkami Tolkiena z Guide
to the Names in the Lord of The Rings (jest to „przewodnik”
dla tłumaczy z germańskiej rodziny językowej). Poniżej
przedstawiam coś, co można by nazwać realizacją pragnienia Autora Władcy
Pierścieni wobec tłumaczenia Władcy
na język niegermański. Jest to zestawienie wszystkich informacji
rozrzuconych w różnych pracach J.R.R. Tolkiena, tłumaczących, wyjaśniających,
omawiających nazwy miejscowe w Shire.
* Historia
Shire’u rozpoczyna się w 1601 roku Trzeciej Ery Śródziemia, gdy „bracia
Marcho i Blanco wyruszyli z Bree; uzyskawszy pozwolenie wielkiego króla
w Fornoście [być może króla Argeleba II],
przeprawili się z wielką rzeszą hobbitów przez brunatną rzekę -
Baranduinę. Przeszli przez Most Kamiennych Łuków [w oryginale Bridge of Stonebows, w sind. Baranduiniant],
zbudowany w okresie potęgi Królestwa Północy, i zajęli na swą siedzibę
cały obszar między rzeką a Dalekimi Wzgórzami. W zamian mieli tylko
utrzymywać w porządku Wielki Most oraz wszystkie inne mosty i drogi,
udzielać pomocy gońcom królewskim i uznawać zwierzchnictwo króla”
(I 20). Ziemia ta była „bogata i łaskawa, a chociaż długi czas przed przybyciem hobbitów
pozostawała opuszczona, dawniej była doskonale zagospodarowana, tam bowiem
królowie mieli ongiś swoje liczne fermy, pola zbóż, winnice i
lasy” (I 21). Bracia Marcho i Blanco byli Fallohidami (patrz I
19), z pewnością byli też pierwszymi wodzami (I 21) kolonizatorów. Bucca
z Marish (Bukka z Moczarów, choć raczej powinniśmy czytać
[‘bžkka]), który w roku
1979 (w 379 roku wg Rachuby Shire’u) został wybrany pierwszym thanem Shire’u (III 475), mógł być potomkiem jednego z
nich. Od owego Bukki pochodził cały ród Oldbucków
(czytaj [‘cŸldbžk]), pierwszych thanów, później, od czasów Gorhendada Oldbucka/Brandybucka (I
139), Brandybucków (czytaj
[‘brFndwdbžk]) - Dziedziców Bucklandu. Wschodnia Ćwiartka była ojczyzną
najstarszych rodów, jednocześnie „oknem na świat” dla mieszkańców
innych Ćwiartek, obszarem mieszania się kilku kultur i ziemią przechowującą
najstarsze nazewnicze pamiątki po pierwszych osadnikach. Nasz wgląd w strukturę nazewniczą Shire’u opiera się na kilku różnych źródłach, które należy tu teraz wymienić. Przede wszystkim, wiadomości o nazwach miejscowych we Wschodniej Ćwiartce pochodzą z Władcy Pierścieni, który cytuję tu za polskim wydaniem MUZY S.A. (z 1996 roku). Jednak czasem konieczne było sięgnięcie do wydania angielskiego The Lord of the Rings. Wiele nazw miejscowych znajdziemy tylko na mapie Część Shire’u. Korzystałem również z następujących tekstów: *The
Adventures of Tom Bombadil (w: J.R.R. Tolkien Poems and
Stories, HarperCollins 1992 - szczególnie w ważnym przypisie do Przedmowy,
nie przetłumaczonym na język polski w zbiorze
Tolkien Dzieciom, Iskry 1994) - ATB,
*
Guide
to the Names in the Lord
of the Rings (w: A Tolkien Compass.
Edited by Jared Lobdell, Ballantine Books, New York) -
TC,
* The
Letters by J.R.R. Tolkien,
George Allen & Unwin, London 1981 -
L,
* Tom
Shippey The Road to Middle-earth, Grafton 1992 - RME.
* James
Johnson Place Names of England and Wales, Bracken Books, London 1994 - PN,
*
Jim Allan An
Introduction to Elvish, Brand’s Head, Frome 1995 – ItE. *
THE
SHIRE (Skibniewska Shire; Łoziński
Włość) O
koncepcji Shire’u i jego związkach
z wiejską Anglią pisaliśmy wyżej. Przyjrzyjmy się teraz samej tylko
nazwie The
Shire. W oryginalnym tekście angielskim Shire
występuje jako nazwa własna i poprzedza ją przedimek określony the.
Pozwala to odróżnić kraj Shire
(w oryginale The Shire) od słowa shire
- po polsku ‘hrabstwo, jednostka podziału terytorialnego w Wielkiej
Brytanii’. Różnicę doskonale oddaje dialog Gandalfa z Radagastem w
oryginalnym angielskim tekście Władcy
Pierścieni (I 316): [Radagast woła do Gandalfa:] „I
have been told that wherever they go the Riders ask for news of a land
called Shire”. [Gandalf odpowiada:] „The
Shire...” Kraik
stanowiący niegdyś część Północnego Królestwa Arnoru, po jego upadku
przyjął nazwę jednostki administracyjnej tego państwa jako swoją nazwę
własną. W Europie stało się podobnie z jedną z prowincji
Cesarstwa Rzymskiego, która po jego upadku stała się Prowansją (Francja), w starożytnym Izraelu z jedną z galil
‘okręgów’, która znana jest teraz jako Galilea.
Na Górnym Śląsku spotykamy również nazwy miejscowe, które są
wspomnieniem dawnych jednostek podziału ziem. Mowa o Opolu
i Ujeździe. Terminu opole używano niegdyś na oznaczenie wspólnoty terytorialnej opartej na więzi sąsiedzkiej. W okresie
przedpaństwowym opolem był
obszar o powierzchni od kilkudziesięciu do kilkuset kilometrów
kwadratowych
[2]
; staropolskie słowo ujazd
(ewentualnie objazd) to
odpowiednik łacińskiego circuitio. Termin
ten nie miał nic wspólnego z podziałem administracyjnym (i dlatego pewna
propozycja The Shire tłumaczyć
jako Ujazd, nie znajduje
historyczno-prawnego uzasadnienia), i był raczej określeniem
prawniczym rozgraniczenia indywidualnej własności ziemskiej, której granice
wytyczał władca objeżdżając konno nadawany przez siebie dział ziemi
(analogicznie obchodząc mniejszy obszar tworzono tzw. uchodze
[3]
). Zgodnie
z konwencją Czerwonej Księgi
(patrz Zasady Przekładu - III 545-553) angielska nazwa The
Shire jest dosłownym tłumaczeniem toponomu Sfza we Wspólnej Mowie (III
547). Oto co o nazwie tej przeczytamy w Guide
to the Names in The Lord of the Rings autorstwa J.R.R. Tolkiena: Shire.
Uporządkowane terytorium z centralnym ośrodkiem miejskim
[4]
(w przypadku hobbickiego Shire’u było to Michel
Delving). Ponieważ słowo to znane jest współczesnej angielszczyźnie,
a było też powszechnie używane we Wspólnej Mowie, w której
napisano tę opowieść, należy Shire
przetłumaczyć zgodnie ze znaczeniem. Wydaje
się że słowo shire - w języku
staroangielskim scír - bardzo
wcześnie zastąpiło inny starożytny germański termin na oznaczenie
‘dystryktu’, który znajdujemy w jego najstarszej formie w
gockim gawi, i który dziś w języku niderlandzkim ma postać gouw,
a w języku niemieckim jest to Gau.
W wyniku redukcji tego słowa do gé
(czytanego jak yé) w języku angielskim, termin ów przetrwał u nas jedynie
w kilku archaicznych nazwach miejscowych, z których najbardziej znaną jest
Surrey (pochodząca od Suxer-ge) - ‘południowy dystrykt’. Słowo to w swej
archaiczności i ogólnym znaczeniu wydaje się być najodpowiedniejszym
ekwiwalentem Shire z opowieści. (...) Powiedziałem też w innym miejscu,
że rzeczywista i nie przetłumaczona nazwa Shire’u to Sfza
(III 547) i dlatego gdzie indziej czytamy (I 16), że Shire to dobrze rządzona
i dobrze zagospodarowana rolnicza kraina. (TC 205) W
języku staro-wysoko-niemieckim istniało słowo scíra
oznaczające ‘pieczę, oficjalne wzięcie kogoś w opiekę’.
Dalsza etymologia jest niejasna. Tolkien
w liście dotyczącym polskiego tłumaczenia Władcy
Pierścieni (L 299, NE 7) zachęca do pozostawienia nazwy The Shire bez zmian. Tak też postąpiła pani Maria Skibniewska
(zrezygnowała tylko z przedimka określonego the)
i nie inaczej potraktowali tę nazwę redaktorzy wydawnictwa MUZA w nowym
wydaniu Władcy z 1996 roku. W
kontrowersyjnym tłumaczeniu Łozińskiego (Zysk i S-ka 1996) The Shire to Włość -
nazwa dość niezwykła i całkiem nieadekwatna, bo związana przecież z prawami
własności, nie zaś z podziałem administracyjnym państwa. Wiemy
już, że w oryginalnej Czerwonej
Księdze Marchii Zachodniej, w języku
Sóval Phárë (tak w rzeczywistości nazywa się Wspólna
Mowa; język ten nazywamy też westronem,
co w samym westronie brzmi
Adfni - patrz najnowszy XII
tom Historii Śródziemia - The
Peoples of Middle-earth), kraj Hobbitów to
Sfza (III 547). W innym
miejscu znajdujemy sindariński odpowiednik tej nazwy (sindarin to język
urzędowy Ponownie Zjednoczonego Królestwa) - List
Królewski (SD 130-131) podaje nam nazwę Drann
‘Shire’ i przymiotnik
Drannail (np. genediad Drannail to ‘rachuba Shire’u’)
[5]
. * WSCHODNIA
ĆWIARTKA I BUCKLAND
Eastfarthing
(Wschodnia Ćwiartka) jest kalką regionalizmu
angielskiego, archaizmu i reliktowego charakteru nazw miejscowych, apoteozą różnic
regionalnych charakterystycznych dla Wysp Brytyjskich. Sam Tolkien w Prologu (I 23) pisał: „Większość
hobbitów z Moczarów [ang. Marish]
i z Bucklandu na wschodnim brzegu Rzeki, którym następnie zawładnęli,
przybyła później do Shire’u z dalekiego południa [w innym
miejscu czytamy: „...w ich żyłach
płynęło dużo krwi Stoorów...”];
trafiały się wśród nich osobliwe imiona i dziwne słowa, nie spotykane w
innych okolicach”. W Zasadach
Przekładu (III 549) autor pisze: „Ponieważ
zachowane ślady starszego języka Stoorów i pierwotnych mieszkańców Bree
stanowią pewną analogię do zachowania w Anglii elementów celtyckich, naśladowałem
je niekiedy w moim przekładzie...”. Uwaga ta, jak zobaczymy,
odnosi się także do Wschodniej Ćwiartki. Pamiętać bowiem należy, że
mieszkańcy Wschodniej Ćwiartki mają więcej wspólnego z hobbitami z Bree
niż inni mieszkańcy Shire’u. Łączy ich głębsze pokrewieństwo,
wspólne dialektyzmy, podobieństwa kalendarzy (III 508) i bliższe bezpośrednie
kontakty. Wpierw
zajmiemy się nazwami Wschodniej Ćwiartki, potem Marchii Wschodniej, czyli
Bucklandu. Osobno potraktujemy nazwy o źródłosłowie angielskim (a dokładniej
anglosaskim) i osobno nazwy pochodzenia „celtyckiego” (w
„tłumaczeniu” dokonanym przez Tolkiena reprezentują one nazwy
z języka Stoorów).
Wschodnia
Ćwiartka (Eastfarthing)
1.
Nazwy pochodzenia anglosaskiego:
Eastfarthing
(Skibniewska Wschodnia Ćwiartka; Łoziński Ćwiartka Wschodnia). Angielskie
słowo farthing (stang. feorþing, śrang. ferthing)
oznacza ‘ćwiartkę pensa, ćwierćpensówkę’. Inne znaczenie
to: ‘coś niewielkiego, nic nie znaczącego’. W TC,
str. 197, czytamy, że pierwotnie farthing
było ‘czwartą częścią czegoś, ćwiartką’. Tolkien stworzył
tę nazwę miejscową wzorując się na ciągle istniejącym podziale
hrabstwa Yorkshire na trzy części - tzw.
thridings (thriding to ‘trzecia część’):
Northriding, Eastriding, Westriding. „W
języku angielskim dawno zaprzestano kojarzyć to słowo z podziałem innym
niż wartości pieniężnych i farthing
używa się już od czasów wczesnego języka średnioangielskiego dla
opisania ‘nieznacznej miary’, tak że dla angielskich uszu połączenie
tego słowa z podziałem Shire’u (obszar około 18 000 mil
kwadratowych, lub 46618,2 km kwadratowych) musi wydać się komiczne.”
(TC 197-8). Znamy też właściwą nazwę ćwiartki w języku Sóval
Pharë – jest to termin tharni,
który oznacza w dialekcie hobbitów ‘ćwierć’, ale w mowie
Gondoru jest nazwą srebrnej jednostki monetarnej, tzw. srebrnego
grosza (PM 45). East- to rzecz jasna przymiotnik ‘wschodni’.
I.
Regiony Wschodniej Ćwiartki:
Marish (Skibniewska Moczary; Łoziński
Błota). Marish to dawna i
lokalna forma angielskiego marsh (TC
203), co słownik Webstera tłumaczy jako: ‘połać podmokłych
ziem, zazwyczaj bezdrzewną, porośniętą stojącym w wodzie sitowiem, pałkami
i innymi wysokimi roślinami trawiastymi’. [zarówno tłumaczenie p.
Skibniewskiej (Moczary), jak i p.
Łozińskiego (Błota) oddają to
znaczenie].
Bridgefields (Skibniewska Zamoście;
Łoziński Zamoście). Nazwy tej nie zarejestrowano w spisie Place
Names of England and Wales. W tekście WP
pojawia się raz: „Rodzina
[Grubasa Bolgera] pochodziła ze Wschodniej Ćwiartki, ściśle mówiąc z
Budgeford w Bridgefields...”
(I 152). Po angielsku bridge-fields
to ‘mostowe-pola’, co ściśle koresponduje z sąsiedztwem Mostu
Kamiennych Łuków. Jest to najdawniej zasiedlona część Shire’u, tu
bowiem koloniści dbali o powierzony im przez króla most (I 20). Z
perspektywy hobbitów Shire’u powinno być raczej Przedmoście.
Woody End (Skibniewska Leśny Zakątek;
Łoziński Leśny Skraj). Nazwa sugeruje ‘leśne kresy’
Shire’u. Przykładem angielskim mogą być trzy miejscowości o nazwie Woodend w Staffordshire, które wyznaczają skraj Puszczy Arden
(PN).
II.
Nazwy miejscowe w poszczególnych regionach
Będziemy
posuwać się od południa ku północy. Najpierw omówię nazwy związane z
rzekami i rzeczkami:
River Shirebourne (Skibniewska Rzeka
Graniczna; Łoziński Włościanka). Słowo bourne
ma archaiczny charakter i oznacza ‘strumyk’;
bourn to także dawny termin dla ‘granicy, linii demarkacyjnej,
miedzy’. Żadne znane mi źródło nie rozstrzyga, które znaczenie
wybrać. Cząska -bourne (jak również
-borne, -burn) jest bardzo
popularna w nazwach północnoangielskich i szkockich, i na pewno znaczy
‘potok, strumyk’ (PN). A jednak za znaczeniem
‘granica’ przemawiają dwa fakty: (1) gdyby -bourne
w nazwie River Shirebourne nie znaczyło ‘granica’, to mielibyśmy
do czynienia z „masłem maślanym” w postaci Rzeka
Hrabski Potok; (2) rzeka ta rzeczywiście stanowi granicę Shire’u
(patrz również Woody End).
Mithe (Ujście). Nazwę tę
spotykamy tylko w The Adventures of
Tom Bombadil. Polski tłumacz Przygód
Toma Bombadila wybrał dla tej nazwy odpowiednik Ujście,
który tylko w sferze znaczeniowej tłumaczy angielski pierwowzór. Słowo mithe
bowiem to uwspółcześnienie staroangielskiego terminu (ge)mytha
‘miejsce spotkania dwóch rzek’, całkiem zapomnianego w
dzisiejszej angielszczyźnie. Można też wyprowadzić
mithe od stang. muz, Gen. mythe (> ang. mouth)
‘usta; ujście rzeki’. W obydwu przypadkach nazwa ma
charakter archaiczny. W Anglii spotkamy ją w Tewekesbury, gdzie spotykają
się rzeki Avon i Severn (PN).
Overbourne Marshes (Skibniewska
Pogranicze; Łoziński Mokradła na Skraju). Moim zdaniem są to Zagraniczne Błota, czy coś w tym sensie. Over- w tym przypadku znaczy ‘po drugiej stronie’. -BOURNE,
MARSH patrz wyżej.
Thistle Brook (Skibniewska Łoziński
Ostowy Potok). Słowo thistle
to ‘oset, kłująca roślina’; brook
to ‘potok’. Tłumaczenie
Ostowy Potok jest poprawne znaczeniowo.
Stockbrook
(Skibniewska Słupianka; Łoziński Kłodawka). STOCK- patrz Stock;
-BROOK patrz wyżej.
Poniżej
omówiono nazwy miejscowości (wsi, osad i farm) na Moczarach:
Willowbottom (Skibniewska Wierzbina;
Łoziński Wierzbowy Jar). Słowo
willow to ‘wierzba’; -bottom
to cząstka znacząca ‘dolina, kotlina, szczególnie jej czoło czy
wewnętrzny koniec’. Tłumaczenie Łozińskiego (Wierzbowy
Jar) jest poprawne.
Deephallow (Skibniewska Kotlinka; Łoziński
Głębokie). Słowo
deep- ‘głeboki’; -hallow,
-hollow ‘dolinka’.
Rushey (Skibniewska Łozina; Łoziński
Kępa). Jasną etymologię podaje
TC na stronie 204. Jest to rush-isle ‘sitowie-wyspa’. Drugi element -ey, -y, który tłumaczymy
jako ‘wyspa’ (choć określa on tutaj ‘suchy kawałek
twardego gruntu’ pośród bagien Moczarów)
jest bardzo częsty w angielskich nazwach miejscowych i odpowiada staro
norweskiemu ey, szwedzkiemu ö i duńskiemu ø -
‘mała wyspa’. Tłumaczenie Łozina
(Skibniewska) jest niewłaściwe, gdyż jak mówi Mały Słownik Języka Polskiego łoza,
łozina to ‘Salix cinerea,
krzew z rodziny wierzbowatych (...); potocznie: miejsce porosłe łozą’.
Lepsze to Kępa (Łoziński), choć
jest tylko tłumaczeniem przybliżonym.
Bamfurlong (Skibniewska Bamfurlong; Łoziński
?). Jest to angielska nazwa miejscowa. Znajdziemy taką miejscowość koło
Wigan w Lancashire. Zarówno TC jak
i PN tłumaczą ją jako bean-furlong,
gdzie bean to ‘fasola’, a furlong
to ‘1/8 mili, 201 metrów’, a w tym przypadku ‘łan ziemi
jako jednostka podziału pól wspólnoty’ (TC
191). Zatem Bamfurlong to pas
ziemi przeznaczony pod uprawę fasoli, ale w cz. I str. 130 nazwa ta,
podobnie jak i dziś w Anglii, ma być pozbawiona jasnego znaczenia (TC).
Stock (Skibniewska Słupki; Łoziński
Kłoda). Nazwa niezwykle ciekawa; nie znalazłem jej etymologii w żadnej
z prac Tolkiena lub o Tolkienie. Łoziński tłumaczy jako Kłoda,
gdyż rzeczywiście jednym ze znaczeń słowa
stock jest ‘pień, kłoda’. Słowo to współcześnie ma
wiele znaczeń, my jednak musimy cofnąć się w czasie do okresu
anglosaskiego. Jest w Anglii wiele miejscowości o nazwie
Stoke, których etymologię wywodzi się od stang. stok
‘miejscowość, miejsce’, dosłownie ‘coś osadzonego,
usadzonego (patrz ang. to
stick), znak graniczny’. Myślę, że w tym sensie Słupki
są dobrym tłumaczeniem. Alternatywą może być proponowany przez Duignana
(PN) dialektyzm stocking ‘karczowanie, wykorzenianie lasu, pustek i
przygotowanie ich pod uprawę’ (analogią są częste w górnośląskiej
toponomastyce Łąki, gdzie łąka to gwarowo ‘miejsce niedawno wydarte lasom pod uprawę’).
Ciekawe, że tak niejednoznaczna nazwa nie doczekała się solidnego wyjaśnienia
przez samego Tolkiena. Miejscowość ta była północną granicą Moczarów,
słynęła z zamieszkującego ją rodu Puddifootów (u Łozińskiego Moczystopczykowie, bo Puddifoot
to puddle ‘kałuża, błotko’
+ foot ‘stopa’)
i gospody Golden Perch (nie jest
to absolutnie Złota Tyczka (Skibniewska)
ani Złota Gałąź (Łoziński) -
Tolkien w TC
pisze, że perch to ryba okoń (Perca
fluviatilis) i gospoda w Słupkach to Złoty
Okoń, miejsce uwielbiane przez okolicznych wędkarzy). Opuszczamy
teraz Moczary i zajmiemy się nazwami w innych częściach Wschodniej Ćwiartki:
Woodhall (Skibniewska Łoziński Leśny
Dwór). Etymologia jest prosta: wood-hall
to ‘leśny-dwór’. Swoją drogą ciekawe, która ze znacznych
rodzin zamieszkiwała tę posiadłość. Z mapy A
Part of The Shire (w
wydaniu angielskim) wynika, że nie było tam wielu zabudowań.
Whitfurrows (Skibniewska Białe
Bruzdy; Łoziński ?). Cząstka whit-
jest częstym skróceniem słowa white
‘biały’ w nazwach osobowych (np. Whitlock)
i miejscowych (np. Whitley).
Zwykle w angielskich nazwach miejscowych jest ona związana z kolorem
gleby. Słowo furrows oznacza
‘bruzdy wyorane przez pług’. Tłumaczenia w polskich wydaniach WP
są odpowiednie.
Frogmorton (Skibniewska Żabia Łąka;
Łoziński Żabie Muły). Tolkien w TC
wyjaśnia, że nazwy takiej nie znajdziemy na mapie współczesnej Anglii,
ale że składa się ona z tych samych elementów co Frogmore
w Backinghamshire: frog-moor-town
‘żabio-bagniste-miasteczko’. Cząstka moor/mor
oznacza ‘bagnistą krainę’ i jest częsta w nazwach miejscowych
Anglii południowej i środkowej.
Brockenbores (Skibniewska Łoziński
Borsucze Jamy). Nie spotkamy tej nazwy w dzisiejszej Anglii. Słowo brock (pochodzenia celtyckiego) oznacza ‘borsuka’ i jest
obecnie archaiczne, choć spotykane w literaturze, a popularne na
angielskiej wsi do końca XIX wieku. W Shire nazwa ta nie dziwi, bo borsuk
buduje jamy z wieloma rozgałęzieniami, jak hobbici. Drugi człon
-bores to l.mn. od a bore
‘jama, wydrążony tunel’.
Girdley Island (Skibniewska Wyspa
Girdley; Łoziński Sprzączkowa Wyspa). Nazwa nie wyjaśniona przez
Tolkiena. Jest to z pewnością (co popiera wgląd w mapę Części
Shire’u) girdle-ey czyli
opasana-wyspa. -EY patrz Rushey.
Quarry (Skibniewska Kamieniołom; Łoziński
Kamieniste). Etymologia jest prosta:
quarry to po angielsku ‘miejsce wydobycia kamienia pod budowę,
pod otwartym niebem’.
Scary (Skibniewska Scary; Łoziński
Skara). Tolkien pisał:
„Nazwa niezrozumiała w Shire; ale ponieważ określała miejsce w
okolicy pełnej grot i skalnych jam (III 375), jak również kamieniołomu
(oznaczonego na mapie Shire’u w części I) można przypuszczać, że
nazwa ta zawiera dialektyzm angielski scar ‘skalne urwisko’.
Dwaling (Skibniewska Miasteczko,
Dwaling; Łoziński Żywieniec). Etymologia niejasna. Łoziński tłumaczy
jako Żywieniec (?). Skibniewska w
swoim Miasteczku zasugerowała się
chyba słowem dwelling ‘dom,
mieszkanie,’ od stang. dwellan
‘mieszkać’ + -ing jako cząstka tworząca rzeczowniki odczasownikowe. W
angielskich nazwach miejscowych cząstka -ing
ma charakter dzierżawczy (jak polskie
-yn, -in, -ów lub zmiękczenie ostatniej spółgłoski imienia). W
niektórych (jak Avening, Exning)
oznacza natomiast położenie miejscowości nad strumieniem lub rzeką.
2.
Nazwy pochodzenia celtyckiego („tłumaczone”
z języka Stoorów):
W
intencji autora miały one pochodzić z języka dawnych Stoorów. Dla współczesnych
Władcy Pierścieni mieszkańców Shire’u były one
niezrozumiałe lub częściowo zaadoptowane. W poradniku dla tłumaczy
Tolkien prosił by ich nie zmieniać w przekładzie, najwyżej przystosować
do wymowy danego języka. Są to najstarsze w Shire nazwy miejscowe -
korespondują z nazwami w kraiku Bree na wschód od Shire’u, skąd
przybyli dawni koloniści.
Yale (Skibniewska Yale; Łoziński
Jala). Nazwę tę spotykamy w Derbyshire w Anglii (a także w USA,
gdzie jest Uniwersytet Yale). PN tłumaczy
ją jako ‘otwartą krainę, szeroką połać’ (walijskie ial).
Budgeford (Skibniewska Bystry Bród;
Łoziński Boblisko). Tolkien w TC
pisze: „budge- było niejasna cząstką, w owym czasie bez jasnego znaczenia. Ponieważ
była to główna rezydencja rodu Bolgerów [czytaj
Boldżerów] samą cząstkę można
traktować jako oboczność słów bolge,
bulge. Zarówno Bolger
jak i Bulger występują jako nazwiska w Anglii. Jakiekolwiek jest ich pochodzenie,
w naszej historii użyto ich z zamiarem wyprowadzenia ich pochodzenia
od przezwisk odnoszących się do otyłości i okrągłości sylwetki”
(TC 193). Tę nazwę miejscową umieściłem pośród nazw
„celtyckich”, gdyż słowo bulge
‘wybrzuszenie, okrągłość’ weszło do języka angielskiego
poprzez język francuski z celtyckiego (galijskiego). Cząstka -ford
jest pochodzenia anglosaskiego i oznacza ‘bród na rzece, przeprawę’.
Wydaje się, że pierwotnie obca, nazwa Budge
została wtórnie zaadoptowana do późniejszego języka hobbitów i
skojarzona z rodziną Bolgerów. Kwestia pozostaje niewyjaśniona.
Buckland
czyli Marchia Wschodnia
Początki
osadnictwa w Bucklandzie to rok 2340 Trzeciej Ery (740 rok Ery Shire’u),
gdy „Gorhendad Oldbuck przeprawił się przez Rzekę, która podówczas
wyznaczała wschodnią granicę kraju. Zbudował (i wykopał) Brandy
Hall, zmienił nazwisko na Brandybuck i
osiadł tu, władając
obszarem, który stanowił niemal samodzielne księstewko” (I
139-140). Z czasem osiedliło się tu więcej hobbitów z Moczarów i powstał
Buckland, „gęsto zaludniony pas
ziemi między Rzeką a Starym Lasem, niejako kolonia Shire’u”
(j.w.). Głównym miasteczkiem było Bucklebury, tulące się do zboczy za
Brandy Hallem. Mieszkańcy Moczarów również uznawali władzę Dziedzica
Bucklandu.
Brandywine (Skibniewska Brandywina; Łoziński
Gorzawina). Jedna z rzek Eriadoru.
Nazwa Brandywine (czytaj Brendyuain) to zniekształcenie sindarińskiej nazwy Baránduin
(z akcentem na á) czyli
‘brunatna-rzeka’. W rozumieniu hobbitów była to
‘graniczna-woda’ - Branda-nîn
(patrz wyżej), co po angielsku wyrażało by Marchbourn.
Ale dla żartu, który wkrótce stał się przyjęta formą, rzekę
nazwano po hobbicku Bralda-hîm ‘Mocne-piwo’
(z uwagi na jej brunatny kolor), co Tolkien „przetłumaczył” na
angielski w bardzo przybliżony (i jedyny możliwy) sposób jako Brandywine
‘Brendy-wino’. I.
NAZWY MIEJSCOWE W BUCKLANDZIE
Posuwać
się będziemy z północy na południe wzdłuż głównego gościńca
Bucklandu.
Hay Gate (Skibniewska Zielona Brama).
Jest to brama chroniąca Buckland od
północy, przebijająca Zielony Mur
(patrz), czyli wielki żywopłot. Angielski dialektyzm i słowo archaiczne hay
to ‘płot, ogrodzenie, przegroda’, stosowane dla określania
charakterystycznych dla Anglii żywopłotów odgradzających pola, łąki,
posiadłości (patrz tytuł hayward ‘urzędnik mający pieczę nad płotami,
przegrodami’). Pochodzi ono od stang. hege
i jest spokrewnione z ang. hedge.
Gate to współcześnie
‘brama, wrota’.
High Hay (Skibniewska Zielony Mur).
Wysoki mur z żywopłotu odgradzający Buckland
od Starego Lasu. Ciągnął się
on aż do miejsca zwanego Haysend
(patrz). Newbury
(Skibniewska Newbury; Łoziński Nowiny). Nazwa występująca w Anglii -
jedno takie Newbury znajduje się
25 mil od Oxfordu. Znaczy ‘Nowe-miasteczko’ - new
‘nowy’ i -bury (skrót od -borough)
‘miasteczko obronne, otoczone murem lub ogrodzeniem’.
Brandy Hall (Skibniewska Brandy Hall;
Łoziński Gorzy Dwór). Siedziba i rezydencja Dziedzica Bucklandu. Jest
to ‘Nad-Brandy(winą)-dwór’, bo nazwę urobiono od rzeki, nad którą leży Buckhill
z wydrążonymi smajalami
Brandybucków.
Buck Hill (Skibniewska Wzgórze Buck).
Spłaszczony pagórek nad Brandywiną
z norkami Brandy Hallu. Buck
to skrót nazwiska Brandybuck, hill to ‘pagórek, wzgórze’.
Bucklebury (Skibniewska Bucklebury; Łoziński
Jelenisko). Nazwa głównego miasteczka w Bucklandzie. Buck patrz wyżej,
-bury patrz Newbury.
Cząstka -le- wg Tolkiena (TC 193)
to przekształcenie z Buckenbury,
ze starym dopełniaczem w l. mn. -en(a),
ale też może to być redukcja nazwy Buckland.
Crickhollow (Skibniewska Ustronie,
Crickhollow; Łoziński Kruczy Dół). Polskie tłumaczenie p.
Skibniewskiej jest niewłaściwe, choć ładne i nastrojowe. Podobnie tłumaczenie
Łozińskiego Kruczy Dół. Wg Tolkiena jest to nazwa złożona z dwóch różnych
i obcych sobie elementów: crick-
(czytaj krik-) to element
„celtycki”, charakterystyczny dla Stoorów. W Walii i na
pograniczu walijsko-angielskim mamy kilka miejscowości z tym elementem (np.
Crick,
Crich, Crickhowell, Penkridge).
Wywodzi się go od walijskiego crug ‘regularnie okrągły stos kamieni, pagórek’, inni
(Duignan) od gaelickiego i irlandzkiego crioch,
D. criche ‘granica, krawędź,
miedza’. Obydwa znaczenia są tu całkiem odpowiednie, bo Crickhollow było miejscem o planie idealnego koła i leżało
niedaleko krawędzi wschodniej Bucklandu,
przy Zielonym Murze. W tej materii
wypowiedział się też profesor Tom Shippey (RtME,
str. 92) wiążąc ten element
z waliskim słowem carrecc
‘skała’, który znajdziemy również w Hobbicie
jako Carrock. Drugi człon
to angielskie -hollow ‘niewielkie zagłębienie w ziemi’.
Standelf (Skibniewska Standelf; Łoziński
Standa). Nazwy tej Tolkien nigdzie nie wyjaśnił, ale jej etymologia
nie wydaje się trudna do wyprowadzenia. Jest to nazwa o źródłosłowie
staroangielskim: stan-delf, gdzie stan (> ang. stone)
‘kamień’, a delf
‘kopalnia, odkrywka, kamieniołom’ (patrz Dwarrowdelf
- Moria we Wspólnej Mowie). Z pewnością to tutaj wydobywano kamień pod
budowę budynków w Bucklandzie.
Haysend (Skibniewska Ostatnia Łąka;
Łoziński Skraj). Nazwa miejscowa źle przetłumaczona przez p.
Skibniewską jako Ostatnia Łąka
(pomyłka spowodowana złym zrozumieniem słowa hay,
które współcześnie znaczy ‘siano, sucha trawa’, ale w
nazwach High Hay, Hay Gate i Haysend
jest archaizmem znaczącym ‘ogrodzenie, płot’ - patrz Hay Gate). Lepsze jest tłumaczenie Łozińskiego Skraj, choć dosłownie jest to hay’s-end
‘płotu-kraniec’. Tam właśnie kończył się wysoki żywopłot
Zielony Mur nad rzeką Wierzbowiją
(Withywindle) i tu hobbici mieli swoją osadę Breredon ze strażnicą
Grindwall (The Adventures of Tom
Bombadil - przypis do Przedmowy
opuszczony w polskim wydaniu - dlaczego, nie wiem).
Breredon
(inaczej
Briar Hill). Była to „niewielka wioska położona na wzniesieniu za przystanią [hythe
- patrz Grindwall], w wąskim klinie
między Zielonym Murem a Brandywiną” (ATB).
Nazwa nie wyjaśniona przez Tolkiena, ale etymologia jest prosta. Miejscowości
o bardzo podobnej nazwie - Brereton
- znajdziemy w Staffordshire niedaleko od Rugeley i w Cheshire obok Sandbach.
Forma tej nazwy najwcześniej zapisana w źródłach to, podobnie jak na południu
Bucklandu, Breredon (rok 1300). PN
wyjaśnia tę nazwę jako: ‘jeżynowe-wzgórze’. Słowo briar, brier (< stang. brér,
brœr) to ‘jeżyna, malina’. Briar
Hill to jakby „uwspółcześniona” forma nazwy Breredon, która jest nazwą „celtycką”, zbudowaną
podobnie jak wiele nazw w Anglii z elementu -don,
który pochodzi od celtyckiego dún
‘wzgórze’ (ang. hill
w Briar Hill). Etymologia briar,
brier jest niejasna przed czasami anglosaskimi - jest możliwe, że też
pochodzi z języka celtyckiego. Zatem choć pochodzi z innego źródłosłowu,
Breredon oznacza to samo, co Briar
Hill. Nazwa świadczy, że wzgórze z osadą hobbitów porośnięte było
krzakami jeżyn.
Grindwall. Była to „niewielka przystań [oryginał ang. używa tu archaicznego słowa
hythe - ‘przystań, nabrzeże do przycumowania łodzi’ - które
przetrwało w nazwie miejscowości Hythe
w hrabstwie Kent] przy północnym
nabrzeżu Wierzbowiji; znajdowała się ona po drugiej stronie Muru i dlatego
była pilnie strzeżona i chroniona przez grind,
czyli ogrodzenie rozciągnięte w poprzek rzeki (ATB - Przedmowa). Mamy tu do czynienia z zestawieniem dwóch słów
będących synonimami, ale pochodzących z dwóch różnych okresów języków
Północy: grind + wall. Grind to wyraz znany
z Eddy Poetyckiej (słowo
staronorweskie), użyty tam dla opisania bramy-przegrody oddzielającej żywych
od umarłych. Po nim następuje współczesne angielskie wall, czyli ‘mur, ściana’.
Withywindle,
(Skibniewska Wierzbowija, Wija; Łoziński Wierzbica). Tolkien w TC
pisze: „jest to nazwa rzeki w
Starym Lesie, w zamierzeniu pochodząca z języka Shire’u. Jest to kręta
rzeka, której brzegi porastają wierzby (withies) [‘wierzba’
to po angielsku willow. Tu użyto
słowa withy, które jest nazwą równoległą,
jak po polsku wierzba/łoza].
Withy- to cząstka nierzadka wśród angielskich nazw miejscowych, ale -windle
nie występuje tam wcale (nazwa Withywindle
została utworzona na wzór słowa withywind,
nazwy powoju czy kielisznika zaroślowego)”. Tłumaczenie
Skibniewskiej jest doskonałe - słowo winding
to przymiotnik ‘wijący się, kręty’. Inspiracją dla Wierzbowiji
była malownicza, zacieniona rzeka Cherwell
przepływająca obok lewisowskiego Magdalene College w Oxfordzie, by połączyć
swe leniwe wody z Isis (tak
nazywa się Tamizę w tamtych okolicach). To po niej pływają słynne płaskodenne
łodzie punts, ukochane przez
Lewisa Carolla czy Tolkiena).
Dingle. Nazwa doliny rzeki Withywindle.
Słowo dingle to wciąż znany wśród Anglików termin na określenie
‘głębokiej (zacienionej drzewami) doliny’.
POZOSTAŁE
ĆWIARTKI
Westfarthing,
Northfarthing, Southfarthing (Skibniewska Zachodnia, Północna, Południowa Ćwiartka; Łoziński
Ćwiartka Zachodnia, Północna, Południowa)
Patrz Eastfarthing. West-, North-, South- to rzecz jasna przymiotniki ‘zachodni, północny,
południowy’.
I.
NAZWY MIEJSCOWE W ZACHODNIEJ ĆWIARTCE
Zachodnia
Ćwiartka to ojczyzna rodzin Bagginsów,
Gamgee, Greenholmów. Tu znajduje się county-town
(dosłownie ‘miasteczko hrabstwa’ - TC
205) Shire’u, czyli centralny ośrodek ‘miejski’ w Michel Delving. To tutaj, dokładniej w Bag End, rozpoczynają się wszystkie przygody Bilba i Froda Bagginsów.
Karen Wynn Fonstad w The Atlas of
Middle-earth (str. 69) charakteryzuje Zachodnią Ćwiartkę jako obszar downlands - krainę wyżyn i wzgórz (Słownik Webstera podaje: down
[3] [daun] n. 1.
Często downs (szczególnie w południowej Anglii) otwarte, pagórkowate
przestrzenie, zwykle pokryte trawą. (...) [przed
1000 r.; ME
[6]
, OE dun
hill; c. OFris dune, OS duna - patrz dune ]). Przyjrzymy
się teraz poszczególnym nazwom miejscowym w tej części Shire’u
przemierzając krainę ze wschodu na zachód. Jesteśmy
w krainie Bagginsów. Spotykamy tu
toponomy powstałe najwcześniej (mam na myśli proces twórczy JRR Tolkiena),
podczas pisania powieści Hobbit,
czyli tam i z powrotem. Są to najprostsze nazwy, łatwe do przetłumaczenia
- Pagórek, Woda, Zawodzie...
Hobbiton (Skibniewska Hobbiton; Łoziński
Hobbitów). Prosta nazwa miejscowa złożona z dwu elementów: hobbit + -ton. Słowo
hobbit pochodzi od hipotetycznego (wymyślonego przez JRR Tolkiena)
staroangielskiego słowa holbytla ‘mieszkaniec nor’(III
552). Drugi element jest skróconą formą (III
547) słowa town
‘miasteczko, zamieszkała osada, mniejsza niż miasto, a większa od
wsi, o ustalonych granicach i własnym samorządzie’; etymologia:
zapisany przed 900 r., ME toun, tun, OE tun
‘wieś, ogrodzony obszar, zagroda’, podobnie OFris, OS, ON tun, OHG zun; OIr dún
‘gród’. Element -ton powszechny jest w angielskich nazwach miejscowych (np. Brighton,
Beeston, etc. - patrz PN 59). Jak
wyglądała ta nazwa w westrońskim oryginale Czerwonej Księgi? Być może Kudukran (< kuduk + -ran(u)
- patrz III 552-553). Nazwa Hobbiton
pojawia się już w Hobbicie (H 232).
Mieścina (a raczej wieś) rozciągała się wzdłuż rzeki The Water (Woda) i głównego
gościńca. Zalicza się ją do najstarszych osiedli w Shire (I
23). Najznaczniejsze budynki to Młyn
(The Mill) Sandymana, Spichlerz
(The Grange) a Pod
Pagórkiem rezydencja Bag End rodu
Bagginsów.
Bag End (Skibniewska Bag End; Łoziński
Bagoszno). Nazwa siedziby rodowej Bilbo Bagginsa. Dosłownie ‘dno
(koniec) worka’: bag
‘worek, torba’ + end ‘koniec, zakończenie’. Nazwa ta w zamierzeniu
Profesora Tolkiena miała kojarzyć się hobbitom (patrz TC
190) z dnem worka, czy też tzw.
pudding-bag (chodzi tu o specjalne worki służące do przygotowania
puddingu, wiszące u powały w spiżarni lub w kuchni - przyp.
tłum.). Pudding to ulubiona potrawa hobbitów. Nazwa taka ma swój
pierwowzór w rzeczywistości - Bag
End to farma ciotki Tolkiena, Jane, położona w hrabstwie
Worcestershire. Nazwano ją Bag End
- ‘Dno Worka’, bo znajdowała
się u końca ścieżki, która prowadziła do niej i nigdzie dalej (TC
171). Dzięki The Peoples of Middle-earth (XII tom The History of Middle-earth) wiemy, że Bag End w języku Sóval Phárë
(Wspólna Mowa) to Labin-nec,
gdzie labin to
‘worek’, a nec to ‘koniec, dno’. Nazwę tę należy kojarzyć
z nazwiskiem Baggins (w Sóval Phárë
brzmi ono Labingi), choć
pochodzenie obydwu słów jest całkiem różne (hobbici w każdym bądź
razie łączyli ze sobą te dwie nazwy). O nazwisku Baggins
przeczytacie w NN 3, w
artykule Daur a Berhael. W Słowniku dialektu Dystryktu Huddersfield (Londyn, Oxford University
Press) W. E. Haigha czytamy, że bćggin,
bćgginz to określenie ‘herbatki, przekąski między posiłkami’
- Oxford English Dictionary wskazuje
formę bardziej poprawną - bagging - ale w potocznym użyciu są powyższe dwa wyrazy (RM
66). Tolkien w TC poleca
tłumaczom użyć, zarówno w tłumaczeniu nazwy miejscowej Bag
End, jak i nazwiska Baggins, tego samego
elementu o znaczeniu ‘torba, worek’. Postąpił tak pan Łoziński
(Bagoszno i nazwisko Bagosz),
my jednak jesteśmy zwolennikami pozostawienia obydwu nazw własnych w niezmienionej
formie (tak jak w tłumaczeniu pani Skibniewskiej).
Bagshot Row (Skibniewska Bagshot Row;
Łoziński Zaułek Na Bagoszno). Jak czytamy w TC,
str. 190, jest to zaułek z
niewielkimi ‘norkami’ przy dróżce poniżej Bag End. Jak
powiadają, nazwano go w ten sposób, gdyż ziemię wydobywaną przy drążeniu
Bag End przerzucano (ang. was shot
over...) poza krawędź stromej ściany zbocza pagórka w miejsce, które później
stało się warzywnymi ogrodami i ziemną ścianą skromnych domostw. Jest
to całkiem wyczerpujące wyjaśnienie: Bagshot
ma pochodzić od Bag [End] + shot
- imiesłów uprzedni od czasownika shoot
- ‘wyrzucać, wysyłać’. Row
wsród różnych znaczeń to także ‘uliczka wytyczona dwoma rzędami
domostw’. Nazwa miejscowa Bagshot, Bagshet,
Baggeshot jest dość popularna w Anglii. Jedna z etymologii (pana
Skeata) wywodzi ją od OE bFc sceat ‘odległy zakątek, kąt’ (PN 122). Być może taka jest też poprawna etymologia Bagshot
Row poniżej Bag End (słowa Tolkiena jak
powiadają świadczy o tym, że etymologia podana w TC należy do tzw. ludowych).
The Hill (Skibniewska Pagórek; Łoziński
Pagórek). Toponom niezwykle prosty - nazwę tę bowiem spotykamy już w
Hobbicie. Słowo angielskie hill
oznacza ‘pagórek, górkę’. W języku angielskim zanotowano to
słowo jeszcze przed rokiem 1000. Etymologia:
ME, OE hyll. W tym to,
jedynym w okolicy pagórku, czy
raczej Pagórku, bo tak go nazywano w promieniu wielu mil (H 5) wydrążono
Bag End.
Overhill (Skibniewska Za Pagórkiem;
Łoziński Zagórek). Wieś za The
Hill (za Pagórkiem). Słowo over
oznacza tu ‘po drugiej stronie, za’; hill
patrz The Hill.
Bywater (Skibniewska Nad Wodą; Łoziński
Przywodzie). Wieś położona nad wielkim stawem, który rozlewał się
szeroko w poprzek nurtu rzeki The
Water (Woda). Element by- oznacza
tutaj ‘przy-, nad-‘. Słowo water
to po angielsku ‘woda’ (tutaj użyto tego słowa by nazwać rzekę).
Wieś ta była najznaczniejszą w okolicy - to tu znajdowała się słynna
gospoda The Ivy Bush (Skibniewska,
Łoziński: Pod Bluszczem).
Three Farthing Stone (Skibniewska, Łoziński
Kamień Trzech Ćwiartek). Kamień znacznych rozmiarów, wyznaczający
miejsce zetknięcia się granic trzech spośród Ćwiartek: Zachodniej, Południowej
i Wschodniej. Tłumaczenie dosłowne.
Zmierzamy
teraz na zachód i północ, ku Michel
Delving.
Needlehole (Skibniewska Świerkowy Dwór;
Łoziński Igla Dziura). Ciekawa i nigdzie nie wyjaśniona przez
Tolkiena nazwa. Dosłownie needlehole
to ‘igielne ucho’ (needle
‘igła’ + hole
‘dziura’ ale także ‘nora’ - porównaj: In
a hole in the ground there lived a hobbit czyli: W
pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit - H 5). W Anglii
spotykamy nazwę miejscową Needles (na
Wyspie Wight) - nawiązuje ona do iglicy kamiennej, czyli dolmenu, który
znajduje się w tej miejscowości. Ten trop wydaje się błędny. Ucho
igielne jest jak wiemy niewielkich rozmiarów i trudno czasami przewlec
przez nie nić - może nazwa Needlehole
w żartobliwy sposób nawiązuje do maleńkości tej miejscowości, złego
stanu drogi (utrudniony przejazd lub dojazd). Może wreszcie jest to
zniekształcenie nazwy Nettlehole
‘dziura pełna pokrzyw’ (nettle
to ‘pokrzywa’). W Anglii jest kilka nazw z tym botanicznym
elementem: Nettlestone, Nettlebed, etc.
Nobottle (Skibniewska Bezpiwie/Nowosioło;
Łoziński Nowa Wieś). Choć nazwa kojarzy się Anglikowi/Hobbitowi z
brakiem butelek piwa (no bottle to
‘brak butelek’), to nazwa pochodzi od OE niowe
‘nowy’ + botl
‘(obszerna) siedziba, domostwo, mieszkanie’ - TC
199-200 - (wariant słowa bold,
od którego pochodzi współczesne słowo build
‘budować’; patrz też holbytla).
Jakieś 35 mil na południe od Oksfordu, w Northamptonshire,
znajduje się miejscowość o identycznej nazwie. Tłumaczenie pani
Skibniewskiej było błędne i odpowiadało pierwszemu skojarzeniu; dopiero
poprawiona forma - Nowosioło (Wydawnictwo
MUZA) oddaje właściwy sens nazwy. Podobnie tłumaczenie Nowa
Wieś pana Łozińskiego.
Tighfield (Skibniewska Tighfield; Łoziński
Postronek). Oto, co w TC,
pisze na temat tej nazwy i zawartego w niej elementu tigh
sam Profesor Tolkien: zamiarem moim było
użyć tu pewne archaiczne słowo oznaczające ‘linę, powróz’
(...). Znajdowała się tutaj ‘chata powroźnicza’ (ang.
‘rope-walk’), czyli
warsztat powroźnika. (...) Taki ‘rope-walk’ (znany w Anglii od
siedemnastego wieku) zawdzięcza swą nazwę specyficznemu sposobowi
rozwieszania powrozów na ramach (...) (TC 207-208). Mamy zatem do
czynienia ze słowami tigh ‘lina, powróz’ i field
‘pole’. W miejscowości tej mieszkał wujek Sama Gamgee, Andy
Powroźnik. Zdaniem Karen Wynn Fonstad (AM
69) Tighfield musiało
znajdować się w Zachodniej Ćwiartce - podobnie zresztą, jak i Gamwich (patrz niżej).
Gamwich (Skibniewska Gamwich; Łoziński
Gady). Wieś rodzinna rodu Gamgee.
Zdaniem C.W. Fonstad miała znajdować się w pobliżu Tighfield
- łatwo bowiem dochodziło do migracji między tymi dwiema osadami
(patrz historia rodziny Gamgee -
III 500). Na nazwę składają się dwa elementy: gam(e) ‘dzika zwierzyna, łącznie z ptactwem i rybami, na którą
urządza się polowania w celu zdobycia pożywienia lub dla sportu i
zysku’ + -wich
‘wioska, sioło’ (archaicznie). Wiemy jak brzmiała ta nazwa w
oryginale Czerwonej Księgi (w języku Sóval
Phárë) - Galabas. Mamy tu do czynienia z westrońskimi odpowiednikami słów game
i wick (wich) - są to: galab
‘zwierzyna’ i bas
‘sioło’. Od nazwy tej miejscowości wzięło się nazwisko Gamgee.
Ponieważ Gamwich czytano jak Gammidge
(coś jak [gamidż]), od tej nazwy miejscowej utworzono nazwisko Gammidgy,
które w potocznej wymowie uległo redukcji do Gamgee (czytaj jak [gamdżi] z akcentem na ostatniej samogłosce) -
patrz III 552.
Greenholm (Skibniewska Greenholm; Łoziński
Zielone Piaski). Z Greenholm na
Dalekich Wzgórzach (Greenholm on the Far Downs) -
III 494 (w polskim tłumaczeniu brak wzmianki o wzgórzach) - pochodził
Fastred, mąż Elanor z domu Gamgee.
Znajdujemy tę nazwę również w drzewie
genealogicznym (III 500). Miejscowość ta leży zatem u zachodnich
granic Zachodniej Ćwiartki. Przymiotnik green
to ‘zielony’. Bardzo ciekawa jest cząstka holm.
Spotykamy to archaiczne, staroangielskie słowo w kilku nazwach miejscowych
na obszarze Anglii: Holme (7
takich miejscowości), Holmpton - PN
307. Pochodzi ono od OE holm
‘nizinne, płaskie tereny nadrzeczne, błonia, łąka nad rzeką’.
Zatem etymologia całkiem jasna.
Michel Delving (Skibniewska Michel
Delving; Łoziński Wielkie Ryty). Centralny ośrodek hrabstwa
Shire. Archaizm angielski michel (<
OE micel) oznacza
‘wielki’. Delving to również
archaizm oznaczający ‘prace ziemne, wykopy’. Jest to nawiązanie
wprost do charakterystycznego budownictwa hobbitów - nor ziemnych.
Miasteczko to położone jest pośród White
Downs (Białych Wzgórz), które sprzyjały takim przedsięwzięciom. Michel
Delving jest siedzibą Burmistrza i
to tu co siedem lat na Wolnym Jarmarku odbywały się wybory na ten nobliwy
urząd.
Little Delving (Skibniewska Little
Delving; Łoziński Małe Ryty). Słowo little
to ‘mały’ - użyte tu dla odróżnienia od Michel
Delving. Delving - patrz Michel
Delving.
Powracamy
na wschód Ćwiartki Zachodniej ku krainie rodziny Tuków - Tookland.
Waymeet/Waymoot
[7]
(Skibniewska Rozstaj/Rozstaje; Łoziński Rozdroże). Wieś
w miejscu, gdzie spotykają się trzy drogi - stąd i prosta etymologia: way
‘droga, gościniec’ + meet
‘spotkanie (arch.)’ (< ME
moot - i dlatego na mapie Waymoot).
Wszystkie tłumaczenia są właściwe, choć podkreślają one fakt rozchodzenia
się dróg, nie zaś ich schodzenia
się.
Whitwell (Skibniewska Białe Źródło;
Łoziński Biała Woda). Nazwa wzmiankowana jedynie w III 44. Peregrin Tuk przedstawiając się Bergilowi w Minas Tirith mówi:
Ojciec mój gospodaruje nad Białym Źródłem,
pod Tukonem, w Shire (My father farms the lands round Whitwell near
Tuckborough in the Shire - ang.
III 35) Cząstka whit- jest częstym
skróceniem słowa white
‘biały’ w nazwach osobowych (np. Whitlock)
i miejscowych (np. Whitley).
Zwykle w angielskich nazwach miejscowych jest ona związana z kolorem gleby.
Drugi element, well, oznacza ‘źródło, strumień’
(TC 200). Przewodnik pocztowy wymienia
pięć miejscowości o tej nazwie na terenie Anglii. Czy Whitwell to nazwa wsi, czy też może innej jednostki
topograficznej? K.W. Fonstad (The
Atlas of Middle-earth) umieszcza Whitwell
w miejscu, gdzie stykają się droga z Tookbank
i droga do Longbottom (na mapie Część
Shire’u widzimy tam kilka domostw).
Tuckborough (Skibniewska Tukon; Łoziński
Tuczyn). Wieś znacznych rozmiarów, zaliczana do najstarszych osad w
Shire (I 23) - centralna miejscowość
krainy Tuków - Tookland.
Etymologia jest prosta: Tuck to
zniekształcona forma nazwiska rodu thanów
Shire’u - Tuk (tak we
Wspólnej Mowie; w angielskim Władcy
Pierścieni -Took, w polskim
wydaniu -Tuk). Drugi element nazwy
to -borough ‘wieś,
miasteczko (obronne), otoczone murem lub ogrodzeniem’ (podobnie jak
inne warianty tej angielskiej końcówki: -bury, -burgh, pochodzi ona od OE burh
o podobnym znaczeniu).
Tookbank (Skibniewska Tukowa Skarpa;
Łoziński Tuczny Brzeg). Miejscowość tę znajdziemy tylko na mapie Części
Shire’u. Moim zdaniem to tu znajdowały się Great
Smials (Wielkie Smajale). Took
- patrz Tuckborough. Słowo
bank to po angielsku ‘zbocze, skarpa’, również
‘brzeg rzeki’ - tutaj jednak nie mamy do czynienia z żadnym
ciekiem wodnym. Skarpa to doskonałe miejsce do budowy hobbickich smials.
Great Smials (Skibniewska, Łoziński
Wielkie Smajale). Siedziba rodowa
Tuków. Angielskie great
znaczy ‘wielki’. Hobbickie słowo smial
(nie jest to słowo ze Wspólnej Mowy, a termin z pierwotnego języka Hobbitów).
W TC, na stronie 215, Profesor Tolkien wyjaśnia, że taką oto formę
przybrałoby staroangielskie słowo smygel
‘nora ziemna’, gdyby przetrwało do naszych czasów we współczesnej
angielszczyźnie. W rzeczywistym języku Hobbitów smial
(< OE smygel) ma postać trân
(< trahan) - patrz III 550.
Smajale (taką formę wybrali polscy tłumacze) to obszerne, rozgałęzione korytarze podziemne (I 23).
Tak
to przedstawia się nam toponomastyka Zachodniej
Ćwiartki. Pozostało jedynie przyjrzeć się nazwom rzek i stawów.
The Water (Skibniewska, Łoziński
Woda). Główna rzeka Shire’u, dopływ rzeki Baránduin
(S, po angielsku/hobbicku Brandywine
- III 553). Nazwa powstała jeszcze podczas pisania Hobbita i należy do nazw typu: The Hill, Bywater, Hobbiton. Bywater Pool (Skibniewska Staw nad Wodą, | |