|
Przysięga Synów Fëanora |
J.R.R. Tolkien |
|
|
|
|
|
|
|
Potem Fëanor złożył straszliwą przysięgę. Siedmiu synów stanęło u jego boku i chórem powtórzyło za ojcem słowa ślubowania, a ich obnażone miecze lśniły krwawą czerwienią w blasku pochodni.
Niech
będzie wrogiem albo wiernym druhem, wszetecznym
bądź też czystym, Płodem
Morgotha albo pięknym Valą, Eldą
lub Maią albo też Następcą, Śmiertelnym,
co się zbudzi tam w Śródziemiu, ni
żadne prawo, miłość, ni mieczy umowa, ni
strach, ni śmiałość, ni Przeznaczenie samo, nie
obroni przed Fëanorem i Fëanora rodem tego,
co ukryje albo też przetrzyma, czy do ręki weźmie, znalazłszy
zatrzyma albo w dal wyrzuci Silmarila.
To wszyscy przysięgamy solennie: śmierć
mu zadamy nim Dzień się zakończy, ból
do końca świata! O usłysz nasze słowo, Eru
Wszechojcze! Ku nieskończonym Ciemnościom
przeznacz nas, jeżeli przysięgę złamiemy. Na
świętej górze usłyszcie świadkowie i
spamiętajcie nasze śluby święte, Manwe i Vardo!
tłumaczył Ryszard Derdziński
Od tłumacza
Powyższy fragment pochodzi z tzw. Annałów Amanu (patrz J.R.R. Tolkien Morgoth’s Ring - dziesiąta część The History of Middle-earth, str. 112, §134). W opublikowanym Silmarillionie opuszczono ów wspaniały przykład poetyckiej inwencji Profesora Tolkiena z przyczyn nieznanych. W oryginale jest to wiersz aliteracyjny, tzn. rytm nadaje mu powtarzanie w wersach tej samej głoski. Poniżej
brzmienie oryginalne ‘Przysięgi synów Fëanora’ z zaznaczoną
aliteracją.
|
|
|
|
|