WPROWADZENIE

1. O języku gockim

2. Rzeczowniki

3. Przymiotniki

4. Czasowniki

5. Zaimki i pozostałe części mowy

6. Gockie głoski

 

1. O języku gockim

Język gocki to jeden z języków indoeuropejskich, spokrewniony z najważniejszymi językami Starego Kontynentu (z wyjątkiem węgierskiego i fińskiego), najbardziej zaś bliski językom germańskim: angielskiemu (włączając w to scots - język używany w Szkocji), niemieckiemu (wysoko- i dolnoniemieckiemu), niderlandzkiemu (holenderskiemu), fryzyjskiemu, norweskiemu, szwedzkiemu, duńskiemu, islandzkiemu i farerskiemu. Choć gocki rozwijał się na swój charakterystyczny sposób, to posiada on wciąż wiele cech wspólnych ze zrekonstruowanym przez filologów językiem pragermańskim (ang. Primitive Germanic), od którego wywodzą się wszystkie wymienione wyżej języki. Znajomość gockiego jest praktycznie niezbędna, gdy zajmujemy się filologią porównawczą języków tej grupy. Osoba używająca na co dzień jednego z języków germańskich dostrzeże od razu wiele podobnych słów czytając jakikolwiek gocki tekst. Użytkownicy tych języków z łatwością przyswoją sobie słownictwo gockiego.

Podobnie jak inne starożytne języki grupy indoeuropejskiej, gocki jest językiem fleksyjnym (posiada całe bogactwo końcówek fleksyjnych) i syntetycznym (to znaczy, końcówki rzeczownika czy czasownika determinują znaczenie całego zdania). Te cechy zbliżają gocki bardziej do łaciny czy greki niż do języka angielskiego albo norweskiego.

2. Rzeczowniki

Rzeczownik gocki posiada cztery przypadki: mianownik, biernik, dopełniacz i celownik, oraz dwie liczby: pojedynczą i mnogą. Wyróżnia się też trzy rodzaje (męski, żeński i nijaki). Rodzaje niekoniecznie mają coś wspólnego z właściwym rodzajem danej rzeczy, bo na przykład stains 'kamień' ma rodzaj męski (jak w jęz. polskim), a barn 'dziecko' rodzaj nijaki (znowu jak w polskim), gdy baurgs 'miasto' ma rodzaj żeński. Rodzaje odgrywają jednak wielką rolę w związku z formą odmienianego słowa. Na przykład wiedząc, że 'kamień' to stains i że liczba mnoga tego słowa to stainos możemy przewidzieć niemal ze stuprocentową pewnością, że słowo to jest rodzaju męskiego.

W każdym z rodzajów wyróżnić można pewne deklinacje, które klasyfikujemy jako "mocne" i "słabe", a które dalej dzielą się na następne podrodzaje (której zazwyczaj mają odniesienie do rekonstruowanego języka pragermańskiego).

I. Rodzaj męski

A. Mocne
     1. rdzenie "a" (np.
stains, 'kamień')
         1a. rdzenie "ja"
               1a1. zakończone na
-jis (np. niþjis 'krewny')
               1a2. zakończone na
-eis (np. asneis 'sługa')
         1b. rdzenie "wa" (np.
þius 'sługa')
     2. rdzenie "i" (np.
gasts 'gość')
     3. rdzenie "u" (np.
sunus 'syn')

B. Słabe (np. guma 'człowiek')

C. Inne
     1. rdzenie "r" (np.
broþar 'brat')
     2. rdzenie "nd" (np.
frijonds 'przyjaciel')
     3. inne (np.
reiks 'władca')

II. Rodzaj żeński

A. Mocne
     1. rdzenie "o" (np.
razda 'język')
         1a. rdzenie "jo" zakończone na
-i (np. mawi 'dziewczyna')
     2. rdzenie "i" (np.
qens 'kobieta')
     3. rdzenie "u" (np.
handus 'ręka') — odmieniane dokładnie jak rdzenie "u" rodz. męskim

B. Słabe
     1. zakończone na
-o (np. stairno 'gwiazda')
     2. zakończone na
-ei (np. aiþei 'matka')

C. Inne
     1. rdzenie "r" (np.
swistar 'siostra')
     2. inne (np.
baurgs 'miasto')

III. Rodzaj nijaki

A. Mocne
     1. rdzenie "a" (np.
barn 'dziecko')
         1a. rdzenie "ja" (np.
badi 'łóżko')
         1b. rdzenie "wa" (np.
triu 'drewno')
     2. rdzenie "u" (np.
faihu 'bydło')

B. Słabe (np. hairto 'serce')

C. Inne (fon 'ogień')

Wygląda to wszystko dość groźnie (choć nie uwzględniliśmy tu całej masy nieregularności), ale tak naprawdę największe różnice występują tu jedynie między deklinacją mocną i słabą. W każdym z rodzajów mamy wyraźne "rodzinne konotacje", co oznacza, że w rzeczywistości nie trzeba za każdym razem uczyć się nowej odmiany przez przypadki, a jedynie trzeba zapamiętać te miejsca w deklinacji, gdzie odbiega ona od normy, np. rzeczowniki rdzenia "i" w rodz. męskim różnią się od rzeczowników rdzenia "a" tylko w trzech przypadkach w liczbie mnogiej i to tylko w formie samogłoski (końcowe samogłoski są takie same). W podobny sposób rzeczowniki rdzenia "a" w rodz. męskim i nijakim są indentyczne w dopełniaczu i celowniku itd.

3. Przymiotniki

Przymiotniki również odmieniamy przez rodzaje, liczby i przypadki. Tutaj również spotkamy tą typową dla języków germańskich dystynkcję między formami "mocnymi" i "słabymi" (niektóre przymiotniki są tylko mocne, a inne tylko słabe - większość zaś ma obydwie formy, z preferencję w kierunku odmiany słabej, gdy używa się obok nich przedimka albo zaimka wskazującego). A zatem niestety należy nauczyć się na pamięć w związku z przymiotnikami dwóch zestawów deklinacyjnych - nie wspominając już o tym, że różne przymiotniki mają deklinację rdzenia "a", "ja", "i" lub "u" - jak rzeczowniki. Ale nie martwcie się! Gdy już raz nauczycie się na pamięć słabej deklinacji rzeczowników, to tak, jakbyście nauczyli się słabej deklinacji przymiotników - to dokładnie taka sama odmiana.

4. Czasowniki

Czasowniki również posiadają końcówki fleksyjne, choć na szczęście system czasownikowy jest tu dużo prostszy niż w takim na przykład języku francuskim. Są dwa podstawowe typy koniugacyjne: mocny i słaby. Czasowniki mocne można podzielić na siedem różnych grup, a te na jeszcze więcej podgrup. Istnieją jednak cztery podstawowe formy czasownika, które należy zapamiętać, gdy mowa o czasownikach mocnych - bezokolicznik, czas przeszły w l. poj., czas przeszły w l. mn. i imiesłów bierny (ang. Past Participle). Znając je można odmieniać każdy czasownik mocny. Czasowniki słabą są rzeczywiście bardziej skomplikowane. Istnieją cztery różne koniugacje słabe, różnią się one jednak najczęściej formą samogłoski, która poprzedza końcową spółgłoskę. Istnieje też grupa czasowników, które odmieniają się jeszcze w inny sposób. Są to przede wszystkim bardzo powszechne czasowniki "modalne" (móc, musieć itd.), czasownik "być" i "chcieć" oraz kilka innych.

Czasownik posiada trzy osoby. Są dwie liczby w trzeciej osobie i trzy w pierwszej oraz drugiej osobie, gdzie wyróżnia się formy podwójne, które odnoszą się do "nas dwojga" i "was dwojga". W gockim mamy czasy teraźniejszy i przeszły oraz tryb oznajmujący i przypuszczający. Jest też dość fragmentaryczny tryb rozkazujący oraz strona bierna czasowników (ta ostatnia tak w trybie oznajmującym, jak i w przypuszczającym, jednak bez odrębnych form czasu przeszłego), bezokolicznik, imiesłów czynny oraz imiesłów bierny - ostatnie dwa odmieniają się jak przymiotniki.

5. Zaimki i pozostałe części mowy

Zaimki, podobnie jak rzeczowniki, mają cztery przypadki. Odmieniamy je też przez rodzaje z wyjątkiem "ja" i "ty". Deklinacja jest trochę skomplikowana, istnieje jednak typowy zestaw końcówek zaimkowych (inny od zestawu końcówek rzeczowników, często zaś przypominający końcówki przymiotników).

Przyimki występują razem z rzeczownikami w konkretnym przypadku deklinacyjnym (jak na przykład w łacinie, czy w jęz. polskim), najczęściej w bierniku lub celowniku, ale czasami też w dopełniaczu. Czasem ten sam przyimek w zależności od znaczenia wpływa na różne przypadki następującego po nim rzeczownika.

Niektóre przysłówki posiadają gockie końcówki przypadków, niektóre wykazują "zamrożone" końcówki deklinacyjne języka praindoeuropejskiego, a niektórych wcale nie da się podzielić na morfemy. Najlepiej uczyć się form każdego przysłówka oddzielnie.

Choć powyższe uwagi na to nie wskazują, gocki jest w rzeczywistości całkiem prostym i klarownym językiem. Obciążony jest on jednak dużą ilością umlautów (mutacji samogłoskowych) oraz innych nieuporządkowanych zmian głoskowych. Jego wymowa jest dość łatwa (jest niewiele odstępstw od ogólnych reguł) i choć obserwujemy pewne nieregularności, to podlegają one bardzo jasnemu wzorcowi całości systemu fonetycznego.

6. Gockie głoski

Wulfila (autor Biblii gockiej z IV w., która jest naszym najważniejszym gockim źródłem) wyróżnił odrębnymi znakami literowymi następujące głoski

A. Spółgłoski

labialne

dentalne

palatalne

welarne

labiowelarne

zwarte bezdźwięczne

 

p

t

k

q

szczelinowe bezdźwięczne

 

f

þ, s

h

hw

zwarte/szczelinowe dźwięczne

 

b

d, z

nosowe

 

m

n

półotwarte:

 

l, r

przejściowe:

 

j

w

Większość tych głosek wymawiamy podobnie jak w języku angielskim (czasem wymowa nie różni się też od polskiej).

q = /qu/ w ang. queen; patrz gockie qens 'żona; kobieta';

þ = /th/ w ang. thorn; patrz gockie þaurnus 'cierń'; jest to zatem bezdźwięczne [Θ], a nigdy [ð], jak w ang. then;

hw = ang. /wh/ jak w słowie while, w tej wymowie, która odróżnia je od wile; bezdźwięczne /w/ jak w hweila 'pora, czas, godzina';

w = ang. /w/ jak w słowie worm; patrz gockie waurms 'wąż';

g w złożeniach gg, gk, gq (zawsze) i ggw (czasami) reprezentuje dźwięk /ng/ [ŋ] jak w ang. sing; patrz gockie figgrs 'palec' (wymawiane fing-grs) albo siggwan 'śpiewać' (wymawiane sing-gwan); patrz też drigkan 'pić' (dring-kan), sigqan 'tonąć' (sing-quan);

j = ang. /y/, polskie /j/; patrz gockie jer 'rok', juggs 'młody';

h chociaż w tabelce u góry jest to głoska serii welarnych (tylniopodniebiennych), gdzie rzeczywiście musiała ta głoska pierwotnie przynależeć (patrz łacińskie oddanie tej głoski przez ch-, np. w nazwie plemiennej Chatti - przodków dzisiejszych mieszkańców Hesji), to w gockim musiała to być już spółgłoska glottalno-szczelinowa (głośniowo-szczelinowa) - jak w niektórych położeniach w języku angielskim. Gdy jednak występuje na końcu wyrazu, albo przed inną spółgłoską, lepiej wymawiać ją jak niemieckie /ch/; patrz gockie mahts 'moc, władza' i niemieckie Macht;

b oraz d można wymawiać jak odpowiednio angielskie /b/ oraz /d/; istnieją jednak dowody na to, że co najmniej w pewnych pozycjach wymawiano je jak /v/ w ang. oven oraz th w ang. then. Z tego powodu istnienie w gockim oboczność b (wymawianego jak /v/) i jego bezdźwięcznego odpowiednika f - spółgłoska f zastępuje b na końcu wyrazów oraz przed s.

Mamy zatem:

hlaifs 'chleb' (< *hlaibs) wobec hlaibis 'chleba' (dopełniacz)

Taka sama oboczność występuje między d (wymawianym jak dźwięczne /th/) i þ (bezdźwięczne /th/):

haubiþ 'głowa' (<*haubid) wobec haubida 'głowy'

g było też głoską dźwięczną szczelinową /gh/ (tej głoski nie spotykamy już w języku angielskim; nie ma ona też polskiego odpowiednika); wykazuje ona ortograficzną oboczność z głoską h, jednak nie tak często jak regularna oboczność b : f i d : þ.

x to grecka litera Chi, którą używa się do zapisu pierwszej litery imienia Xristus 'Chrystus', i w kilku innych imionach greckiego lub hebrajskiego pochodzenia - nigdzie poza tymi przypadkami. Prawdopodobnie wymawiano ją w gockim jak /k/.

Istniały prawdopodobnie i inne oboczności spółgłoskowe oraz różnice między formą graficzną i fonetyczną wyrazów w zapisie Wulfili. Były to zapewne różnice bardziej fonemiczne niż fonetyczne, na co wskazują dowody. Niestety nie mogąc posłuchać prawdziwego Gota musimy trzymać się najwierniej jak to możliwe zapisu Wulfili.

B. Samogłoski

krótkie

i

ai

a

au

u

długie

ei

e:

a:

o:

u:

dyftongi

ai

au

iu

i  to głoska , która przypomina mniej więcej /i/ w ang. sip albo /i/ pomiędzy tym w sip i seep (podobna do polskiego /i/),

a to głoska słyszana w ang. father (podobna do polskiego /a/),

u to głoska słyszana w ang. full albo takie /u/, które jest pośrednie między głoską w full i fool (podobna do polskiego /u/).

Język gocki rozróżnia samogłoski długie i krótkie (różnica polega na czasowej długości trwania artykulacji takiej samogłoski; głoska długa trwa mniej więcej dwa razy dłużej od krótkiej). Jedynie jednak para i : ei wykazuje tę różnicę zapisem. Długa samogłoska a: była rzadkim przypadkiem i występowała zazwyczaj przed h jako rezultat wydłużenia wyrównującego, np. w *-anh- > -a:h-, czyli gdy *fanhan 'dawać; oddawać w posiadanie' stało się w gockim fa:han. Długie u: było tylko trochę częściej spotykane. Długie e: oraz o: były dość powszechne. W zapisie gockim reprezentowały je litery e oraz o, i wcale nie jest potrzebne wyróżniać je znakiem długości (/é/ oraz /ó/), choć często tak się robi dla jasności zapisu.

ai oraz au wymagają pewnego wyjaśnienia. W pożyczkach z greki reprezentowały one krótkie /e/ oraz /o/ - samogłoski /e/ oraz /o/ w ang. bet oraz hot. Te same wartości fonetyczne oddawały również w takich rzadkich przypadkach, gdy służyły do zapisu głosek wywodzących się od wschodniogermańskiego /i/ oraz /u/ przed /r/, /h/ i /hw/, np. w bairiþ '(ono) niesie' < *birith, waurms 'wąż' < *wurms. Bardzo często to wschodniogermańskie /i/ oraz /u/ reprezentują wcześniejsze /e/ oraz /o/ — to charakterystyczne dla wschodniogermańskich, że krótkie /i/ zlało się z /e/, a /o/ z /u/.

Jednak ai oraz au mogły też reprezentować efekt rozwoju pragermańskich dyftongów *ai oraz *au (np. braiþs 'szeroki', laufs 'liść'). Te należy zasadnie wymawiać jak dyftongi, tj. jak /ai/ w niemieckim Kaiser, czy /au/ w niemieckim Haus (wymowa zatem podobna do polskiej) - z takich powodów warto pamiętać o etymologii gockich wyrazów. Wydaje się jednak, że w czasach Wulfili wymawiano tak jak wyżej omówione ai, au - jedynie dłużej, aby odróżnić je od krótkich ai, au długością, ale od e, o wartością; e, o były samogłoskami wyższymi i bardziej ścieśnionymi. Wnioskujemy tak na podstawie przypadkowych ortograficznych pomyłek w Biblii Wulfili, gdy mylono je odpowiednio z ei oraz długim u.

Krótkie ai, au zapisuje się czasem jako /aí/, /aú/, ze znakiem długości nad ostatnią samogłoską; długie ai, au zapisuje się czasami /ái/, /áu/ ze znakiem długości nad /a/. Gdy ai, au występują przed samogłoską (jak w  saian 'siać'; trauan 'wierzyć') wymawia się je jak długie monoftongi (jednogłoski) i nie stawia żadnego znaku długości.

Gdyby ai (/ái/) i au (/áu/) były monoftongami w każdej pozycji, wtedy gocki miałby tylko jeden prawdziwy dyftong - iu - wymawiany niczym /u/ w angielskim cute [kju:t] (Goci zapisaliby to słowa zapewne jako kiut).

w używano do zapisu ypsilona w pożyczkach z greki. Często w transkrypcji używa się w tym miejscu /y/ (co moim zdaniem jest niepotrzebne). W grece tej epoki była to głoska o wartości /ü/ we współczesnej niemczyźnie. Tak zapewne wymawiał ja Wulfila, ale większość Gotów już nie. Oni być może czytali ją jako /i/.

 

© by David Salo

© for the Polish translation by Ryszard Derdziński


strona główna :: wprowadzenie :: lekcja 1