Archiwum aktualności
sierpień 2000 - styczeń 2001
 

 

  • Szukamy sponsora     [24 stycznia 2001]   

Nasza strona wciąż się rozwija, ale z braku stałego łącza idzie to dość opornie. Na przeszkodzie częstszych i obszerniejszych aktualizacji stoją koszty impulsów telefonicznych TP SA oraz ich fatalna jakość. Dlatego zwracamy się z prośbą do firm i osób fizycznych - jednym słowem wszystkich, którzy chcieliby sponsorować naszą działalność. Może jesteście w stanie pokryć część tych kosztów, a my odwdzięczymy się Waszą reklamą na tych stronach?

  • Sauron rejestruje domeny;-)     [21 stycznia 2001]   

Jak się okazuje moc Saurona sięga nawet internetu:) Pod adresem www.sauron.pl znajdziemy firmę zajmującą się sprzedażą domen. Jeden by wszystkie zgromadzić?

  • Potwory i krytycy - dalsze szczegóły     [17 stycznia 2001]   

Oto szczegóły dotyczące tej książki, które nadesłał Tomek Kochański:

O Potworach nie mogę dużo napisać, bo jeszcze nie przeczytałem książki. Na razie więc tylko informacje techniczne: klejenie jest dość dobrej jakości, format 19,5x12,5 cm, objętość 307 stron, cena 29 zl. Na okładce znajduje się grafika Judith Mitchell utrzymana w różnych tonacjach brązu. Tytuł oryginalny The
Monsters and the Critics and other essays
został oddany dosłownie (Potwory i krytycy i inne eseje). Jest to pierwsze polskie wydanie tego tytułu, nakładu wydawca nie podaje, a tłumaczem jest Tadeusz Andrzej Olszański. Na początku znajduje się słowo od tłumacza, gdzie Tadeusz Olszański przybliża czytelnikowi Beowulfa, specyfikę społeczności uniwersyteckiej Oksfordu i przedstawia ustalenia techniczne przyjęte na potrzeby pracy translatorskiej. Następnie mamy wstęp Christophera Tolkiena, który jest krótkim omówieniem poszczególnych tekstów zawartych w książce.
Tytułowe eseje to:
- Beowulf. Potwory i krytycy
- O tlumaczeniu Beowulfa
- Pan Gawain i Zielony Rycerz
- O baśniach
- Angielski i walijski
- Tajony nałóg
- Adres pożegnalny do społeczności Uniwersytetu Oksfordzkiego

  • Film coraz bliżej    [16 stycznia 2001]   

Nowe wieści z planu filmowego napawają optymizmem. Co prawda plotki o nowym trailerze okazały się tylko plotkami, ale niewykluczone, że wkrótce (dosłownie za parę dni) nowy zwiastun filmu znajdzie się w sieci naprawdę. Tym bardziej, że od 12 stycznia w całych Stanach Zjednaczonych, przed nowym filmem z New Line Cinema pt. Thirteen Days, wyświetlany jest pierwszy oficjalny trailer kinowy The Lord of the Rings. Prawdopodobnie ten właśnie trailer (lub jego sieciowa mutacja) dostępny będzie w internecie od 19 stycznia, a więc dosłownie za kilka dni. Za informację dziękuję Galadhornowi. Tymczasem już za parę dni w naszej sekcji filmowej pojawią się nowe zdjęcia i tapety.

  • Potwory i krytycy już w księgarniach    [13 stycznia 2001]   

Chodzi oczywiście o zbiór esejów J.R.R. Tolkiena, który nareszcie ukazał się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka. Tłumaczem książki jest Tadeusz A. Olszański (a jakże - nasz klubowy kolega z Sekcji Tolkienowskiej). Dalsze szczegóły już wkrótce.

 

  • Poszukiwani przez Gan Dal Fa    [13 stycznia 2001]   

Z pewnością znacie miesięcznik CD-Action poświęcony tematyce gier komputerowych. Od lata ubiegłego roku ukazuje się w nim, na płycie cd-rom, dział "Tawerna RPG", a w nim "Tolkien Corner", czyli kącik tolkienowski. Dzial prowadzi Gan Dal F, który obecnie poszukuje osób do pomocy przy jego tworzeniu. Jeśli ktoś z Was czuje się na siłach i ma ochotę pomóc naszemu tolkienowskiemu koledze, to proszę o kontakt: gandalff@2com.pl.

  • Drugi trailer, czy plotka?    [11 stycznia 2001]   

Dotarły do mnie plotki o drugim trailerze Władcy Pierścieni Petera Jacksona. Ma on rzekomo ok. 40 MB objętości i wypełniają go wyłącznie sceny z filmu. Trudno mi jednak w tej chwili zweryfikować czy informacja jest prawdziwa. Gdyby ktoś wiedział coś na temat, to proszę o kontakt:)

  • Kalendarz vs. Kalendarium    [11 stycznia 2001]   

Kupiliście już Kalendarium Tolkienowskie 2001? Jeśli nie, to dobrze się zastanówcie. Okazuje się bowiem, że książeczka wydana przez Prószyńskiego ma miękką okładkę (w zeszłym roku była twarda) oraz gorszy papier, a kosztuje całkiem sporo, bo aż 30 zł. Dodatkowo reprodukcje ilustracji Johna Howe'a mają bardzo blade kolory i tracą dużo ze swego uroku. O niebo lepiej wypada tu Kalendarz z Amberu. Papier jest, co prawda, również nie taki jak powinien, ale przynajmniej jakość i kolorystyka ilustracji jest znakomita. No i jest jednak znacznie tańszy, co też ma znaczenie. Zauważyłem tylko zabawną niekonsekwencję - Amber zaczerpnął cytaty z wydanego przez Muzę Władcy Pierścieni, ale wszędzie figurują tytuły pierwszego tomu z dużo starszej edycji Czytelnika (tj. Wyprawa zamiast Drużyny Pierścienia). Ktoś to chyba przeoczył, ale może dzięki temu ów kalendarz zyska na znaczeniu wśród polskich kolekcjonerów jako "biały kruk".

  • Zmiany w konkursie, czyli wszyscy mają szansę!    [6 stycznia 2001]   

Konkurs rozwinął się w najlepsze, trwa ostra walka o dwa pierwsze miejsca, a jednak zaszło coś czego nie przewidziałem, a chyba powinienem. Otóż rywalizacja ograniczyła się wyłącznie do... pięciu osób. Powinienem to przewidzieć, bo Ci z Was, ktorzą chcieliby włączyć się do naszej zabawy dopiero teraz stoją na straconej pozycji i nie przysyłają odpowiedzi. Dlatego po raz kolejny wprowadzam zmiany w regulaminie konkursu - tym razem w postaci dodatkowej nagrody. Będzie ona przyznana osobie wylosowanej spośród wszystkich uczestników Milenijnego Konkursu. Może ją dostać zarówno osoba, która zdobyła 1 punkt, jak i ta, która ma ich np. 20. Wystarczy przyłączyć się do naszej na zabawy i zdobyć choćby jeden punkt! SZCZEGÓŁY

  • Pełny Hobbit także u nas   [6 stycznia 2001]   

Od dziś również u nas możecie znaleźć pełną wersję Hobbita. Nie jest to wersja ze strony hobbit.hg.pl, ale zupełnie inna, nadesłana przez jednego z naszych współpracowników. Książka ma postać pliku edytora MS Word, a spis treści aktywuje się przez wybranie opcji Plan dokumentu edytora tekstu. Zastrzegam, że wykorzystanie tego pliku możliwe jest tylko i wyłącznie wtedy, gdy posiadacie oryginalne papierowe wydanie książki. Plik, który tu możecie ściągnąć ma za zadanie wyłącznie ułatwić wam korzystanie z niej, gdy np. potrzebujecie znaleźć w tekście konkretną nazwę miejscową lub imię bohatera. Każde inne wykorzystanie tej wersji tekstu stanowi naruszenie praw autorskich i jest moralnie naganne. Plik można pobrać tutaj:

 

[plik zip, 925 KB]

  • Polski kalendarz 2001  [6 stycznia 2001]   

Ukazała się polska edycja Kalendarza Tolkienowskiego, czyli Kalendarz Tolkien 2001 wydawnictwa Amber. W odróżnieniu od Kalendarium (wydanego przez Prószyńskiego) jest to kalendarz ścienny, ale zestaw ilustracji Johna Howe'a jest w obu publikacjach identyczny. Niestety, od strony edytorskiej to kolejne nieporozumienie. Najwyraźniej wydawca chciał zaoszczędzić i wydał kalendarz na... miękkim papierze kredowym, bardzo podatnym na wszelkie uszkodzenia. Jaki jest efekt takiego zabiegu? Zanim wybrałem w sklepie swój egzemplarz, odrzuciłem chyba ok. siedmiu mniej lub bardziej zniszczonych. Przypuszczalne zwroty mogą być więc bardzo duże. Psuje to radość z całości, która poza tym jest bardzo ciekawa. Cena kalendarza wynosi 24,90 zł, ale w hipermarketach można go kupić o 5 zł taniej. Mimo tych zastrzeżeń jest chyba wart zakupu.  

  • Uczniowie stawiają na Tolkiena   [4 stycznia 2001]   

Uczniowie XV LO im. Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie organizują co roku, w połowie grudnia, własne Dni Literatury. W grudniu 2000 przeprowadzili również plebiscyt Kanon literatury XV LO, w którym udział wzięło blisko 200 licealistów i gimnazjalistów szkoły. Warto wspomnieć, że Władca Pierścieni zajął tu pierwsze miejsce dystansując m.in. Bułhakowa, Coelho, Sienkiewicza, Eco i Sapkowskiego. Tak intensywnie reklamowany Harry Potter znalazł się na 7. pozycji, co daje nadzieję, że choroba zwana potteromanią jeszcze nie sięga zbyt głęboko. W pierwszej dziesiątce zmieścił się również C.S. Lewis z Kronikami Narni.

  • Hobbit i Galadhorn   [2 stycznia 2001]   

W sieci pojawiła się ciekawa strona www.hobbit.hg.pl, która poświęcona jest wyłącznie Hobbitowi. Znaleźć tu można pełną wersję książki w tłumaczeniu Marii Skibniewskiej do przeczytania on-line, bądź ściągnięcia w postaci pliku zip.

Znana Wam strona lingwistyczna Gwaith-i-Pheddain zmieni wkrótce swój adres na http://necik.mag.com.pl/~galadhorn/, więc zmienią się linki do niej na naszych stronach. I uwaga - już wkrótce nasz dział poświęcony językom Śródziemia będzie dostępny także po polsku. Wszystko oczywiście dzięki uprzejmej zgodzie autora Gwaith-i-Pheddain.

  • Tolkien jak żywy   [2 stycznia 2001]   

Przygotowałem noworoczną niespodziankę dla wszystkich gości Niezapominki. Od dziś w dziale J.R.R. Tolkien są dostępne pliki dźwiękowe z Władcą Pierścieni czytanym przez samego Profesora. Docelowo będą to 33 fragmenty o łącznym czasie trwania ok. 62 minut. 

  • Kalendarium Tolkienowskie   [2 stycznia 2001]   

Wydawnictwo Prószyński i S-ka wydało Kalendarium Tolkienowskie 2001. Jest to kalendarz, ale bardziej przypominający książkę. Tegoroczną edycję zdobią ilustracje Johna Howe'a. Cena w księgarniach nie powinna przekroczyć 30 zł.

  • Gra w Śródziemie   [31 grudnia 2000]   

Powstaje polska gra The Lord of the Rings oparta na na książce Tolkiena. O grze nie wiadomo na razie zbyt wiele, ale autorzy zapowiadają, że będzie to połączenie komputerowego rpg i strategii. Gracz będzie miał do dyspozycji drużynę i określone zadanie do wypełnienia. Opracowane zostaną dwie wersje językowe: polska i angielska. Wielką niewiadomą jest termin jej ukazania się, ale raczej nie będzie wcześniejszy niż koniec 2001 roku. Ponieważ gra jest przedsięwzięciem fanowskim i jej twórcy nie posiadają praw autorskich będzie najprawdopodobniej za darmo (freeware) lub cardware (co łaska). Pozostaje nam więc czekać cierpliwie i kibicować temu niezwykłemu przedsięwzięciu. Gdy tylko zdobędziemy wersję demo umieszczę ją na stronie Niezapominki. Więcej na ten temat możecie przeczytać w grudniowym wydaniu CD Action w dziale "Tawerna RPG".

  • Rocznica z dawna oczekiwana   [31 grudnia 2000]   

Miło mi poinformować, że Niezapominka ma już rok! Dokładnie 31 grudnia 1999 o godz. 23.55 umieściłem ją na serwerze KKI. Szybko okazało się jednak, że darmowe 3 MB to stanowczo za mało i od marca Niezapominka znajduje się na gościnnym serwerze Wydawnictwa MAG (dziękujemy:). Przez miniony rok na stronie zmieniło się niemal wszystko - szata graficzna stała się prosta i przyjazna, pojawiły się nowe sekcje i ciekawe materiały. Na efekt nie trzeba było czekać - w drugiej połowie roku liczba odwiedzin serwisu znacznie się zwiększyła, a pozytywne recenzje pojawiły się w Gazecie Wyborczej, CD Action oraz Nowej Fantastyce. W Nowy Rok Niezapominka wkracza jako strona o ugruntowanej pozycji i w pełni przygotowana na nowe wyzwania. Oby ten Nowy Rok był pomyślny dla nas wszystkich:)

  • Napisali o nas   [31 grudnia 2000]   

Niezapominka znów została dostrzeżona. W grudniowym wydaniu CD Action na jednym z dysków cd-rom znajduje się dział "Tawerna RPG", a w niej "Tolkien Corner". W rankingu polskich stron tolkienowskich jedynie strona Barahira i Niezapominka zostały ocenione na 10 (najlepsza ocena). Z niewiadomych względów jednak przedstawiono nas jako... Niezapominajkę:)

W samych superlatywach piszą o nas również w styczniowej Nowej Fantastyce. Szczegółowo została opisana zawartość serwisu, a całość została oceniona na @@@@@ (rzecz wybitna, na drugiej połowie drogi do absolutu). 

  • O konkursie i nie tylko   [31 grudnia 2000]   

Z pewnością zdziwiła Was tygodniowa przerwa w aktualizacjach strony. Zapewniam, że była niezamierzona, a spowodowała ją poważna awaria sprzętu (uszkodzeniu uległa pamięć RAM). Na szczęście teraz wszystko działa już bez zarzutu:)

Co do konkursu, to postanowiłem przychylić się do prośby jednego z uczestników i nie wstawiać nowego pytania przed Nowym Rokiem. Wielu z Was spędza Sylwestra poza domem, a chciałbym aby wszyscy mieli równe szanse na zdobycie punktów. Kolejne pytanie już w XXI wieku:)

Zwiększyła się również pula nagród - za drugie miejsce będzie można otrzymać książkę Daniela Grotty Tolkien. Twórca Śródziemia. Fundatorem tej nagrody jest Marek Śliwiński. Jest o co walczyć!

  • Listy nadeszły   [22 grudnia 2000]   

Śniegu jeszcze nie ma, ale Święta się zbliżają więc wydawcy przypominają sobie o Tolkienie. Po wielu miesiącach oczekiwania mamy Letters of J.R.R. Tolkien po polsku. Książka nazywa się J.R.R. Tolkien: Listy, a jej wydawcą jest poznańskie wydawnictwo Zysk i S-ka. Z jej fragmentami mogliście się zapoznać już zeszłej zimy, jako że wybrane listy opublikowaliśmy w Simbelmynë. Teraz mamy całość, w przekładzie Agnieszki Sylwanowicz - a jakże - również naszej klubowej koleżanki. Pod względem edytorskim książka prezentuje się przyzwoicie, choć bez rewelacji. Okładka jest miękka, a brak indeksu i jakiegokolwiek spisu treści jest co najmniej uciążliwy. Np. by znaleźć list Tolkiena do Marii Skibniewskiej musimy przekartkować lub przeczytać całość, podczas gdy w angielskim oryginale wystarczy jedynie zajrzeć do indeksu. Fatalnym pomysłem jest również zastosowanie terminologii z przekładu Jerzego Łozińskiego, ale trudno wymagać, by wydawnictwo nie promowało własnej edycji Władcy Pierścieni. Nie wybrzydzajmy jednak - za 45 zł dostaliśmy niemal 700 stron arcyciekawej lektury. Dla fanów Tolkiena to pozycja obowiązkowa!

Recenzję Listów z Rzeczpospolitej możesz przeczytać TUTAJ.

 

  • Rayner Unwin nie żyje   [22 grudnia 2000]   

Jak podaje strona The Tolkien Society - 23 listopada 2000, w wieku 74 lat, zmarł Rayner Unwin. Ci, którzy przeczytali biografię J.R.R. Tolkien: Wizjoner i marzyciel, wiedzą ja wiele mu zawdzięczamy. To właśnie on, jako syn właściciela wydawnictwa, napisał pierwszą recenzję Hobbita, a wiele lat później doprowadził do wydania Władcy Pierścieni. Będzie nam go brakować.

  • Kim jest Ładysław?   [22 grudnia 2000]   

Tłumacz kontrowersyjnego tłumaczenia Władcy Pierścieni, Jerzy Łoziński, uznał chyba, że wśród miłośników fantastyki jest już "spalony". Jak inaczej bowiem wytłumaczyć fakt, że teraz tłumaczy pod pseudonimem Ładysław Jarzyński (np. Preludium do "Diuny" Herberta i Andersona)? Dla wyjaśnienia - nie prowadzimy na tej stronie kampanii przeciw osobie tłumacza, a jedynie jesteśmy sceptyczni co do jego osiągnięć przy Władcy Pierścieni. Ci, którym ten przekład się podobał, z pewnością sięgną po inne książki bez uprzedzeń.

  • Hobbity na Gwiazdkę   [18 grudnia 2000]   

Wydawnictwo Amber wznowiło "zieloną serię" i nie tylko. Na Gwiazdkę mamy aż dwie edycje Hobbita tego samego wydawnictwa. Pierwsza z nich należy do wspomnianej już serii (zielona twarda okładka) i kosztuje 49,80 zł. Druga to również "twarde" wydanie z kolorową obwolutą (jej reprodukcję prezentujemy poniżej) w cenie 39,80 zł. Wspólne dla obu wydań elementy to: przekład autorstwa naszej klubowej koleżanki Pauliny Braiter-Ziemkiewicz, format 28x21 cm, objętość 207 stron oraz ilustracje Alana Lee (czarno-białe i kolorowe), których jest znacznie więcej (24) niż w wydaniu Atlantisu. Wewnątrz można przeczytać, że jest to "wydanie poprawione, uzupełnione kolorowymi i czarno-białymi ilustracjami". Miła i podwójna niespodzianka, na świąteczny prezent w sam raz. Za nadesłane informacje dziękuję Tomkowi Kochańskiemu.

 

 

  • Planeta Tolkiena   [18 grudnia 2000]   

Dzięki "tolkienowskiej czujności" Tomka Kochańskiego nie przegapimy kolejnych emisji filmu dokumentalnego o Tolkienie. Okazuje się bowiem, że kilka dni po kanałach regionalnych TVP film J.R.R. Tolkien: Gra Wyobraźni pojawia się na antenie Planete. Planete to kanał telewizyjny nadający wyłącznie filmy dokumentalne, dostępny dla abonentów Cyfry+ oraz w sieciach kablowych. Najdziwniejsze jest to, że film pojawił się pod nic nie mówiącym tytułem Niesamowicie wielka przygoda. Oto daty i godziny jego emisji:

16 grudnia 22.20

17 grudnia 00.20

18 grudnia 08.30

19 grudnia 10.50

20 grudnia 14.15

21 grudnia 16.05

22 grudnia ?????

  • Zmarł Jan Młodożeniec   [14 grudnia 2000]   

Po długiej chorobie, w wieku 71. lat, zmarł Jan Młodożeniec. Ten znakomity plastyk był autorem wielu plakatów filmowych, okładek i ilustracji do książek. Miłośnicy prozy Tolkiena zapamiętali go jako autora grafik do pierwszego polskiego wydania Hobbita.

  • Sprawy organizacyjne   [14 grudnia 2000]   

Wprowadziłem pewne zmiany w naszym konkursie. Zgodnie z sugestią jednego z uczestników wprowadziłem dodatkową tabelkę z punktacją za poszczególne pytania. Przy okazji - pamiętajcie, że w Milenijnym Konkursie liczy się czas odpowiedzi i punktowanych jest tylko pięć pierwszych! Postaram się aby w przyszłości pytania pojawiały się o różnych porach dnia, ale nic nie obiecuję. Nie mam stałego łącza i uzależniony jestem od kaprysów TP SA.

Co do nowych aliasów to już działają oba (jeszcze raz dziękuję Marcosowi) - sprawdziłem:)

Apeluję też o przesyłanie ankiet dla Oli - formularz można pobrać TUTAJ.

A na koniec najprzyjemniejsza sprawa - w sobotę licznik wybił 2000 odwiedzin. I w to ciągu niespełna miesiąca od 1000. Bardzo Wam wszystkim dziękuję:))

  • Tolkien w TV   [8 grudnia 2000]   

W najbliższy wtorek 12 grudnia o godz. 13.00, we wszystkich programach regionalnych (np. WOT, TV Katowice itd.), zostanie powtórnie wyemitowany film dokumentalny J.R.R. Tolkien: Gra wyobraźni. Film jest bardzo ciekawy i warty nagrania do domowych zbiorów. Nie przegapcie go po raz drugi:)

  • Nowe aliasy   [8 grudnia 2000]   

Dzięki uprzejmości Marcosa nasza strona wzbogaciła się o dwa aliasy, które powinny jeszcze bardziej ułatwić kontakt z nami. Są to:

- dla strony: http://parmadili.terefere.com

- dla poczty: matrix@terefere.com 

W imieniu wszystkich Parmadili dziękuję!

Przy okazji - przypominam o ankiecie dla Oli, która zbiera materiały do pracy dyplomowej. Wypełniajcie i przysyłajcie na mój adres! ANKIETA

  • Konkurs trwa!   [7 grudnia 2000]   

Konkurs trwa(już na dobre i po kilku pytaniach ma już zdecydowanego lidera, którym jest Tomek Kochański. No, ale do końca jeszcze daleko i wszystko może ulec zmianie. A odpowiadać warto - w związku z zainteresowaniem Milenijnym Konkursem - postanowiliśmy, że również zdobywca DRUGIEGO miejsca dostanie kilka cennych nagród. Jest więc o co walczyć!

  • Pomóżcie w pracy magisterskiej!!!   [6 grudnia 2000]   

Drodzy fani Tolkiena, macie niepowtarzalną okazję pomóc naszej katowickiej koleżance zebrać materiał do pracy dyplomowej. Ola Faucz jest studentką V roku bibliotekoznastwa na Uniwersytecie Śląskim i przygotowuje pracę magisterską pt. Fantastyka jako zjawisko wydawnicze i czytelnicze. Jeden z rozdziałów poświęcony zostanie czytelnictwu i odbiorowi książek J.R.R. Tolkiena. Dlatego też Ola przygotowała specjalną ankietę, którą zamieszczam na tej stronie. Ankieta jest krótka, anonimowa, a pytania bardzo konkretne, więc jej wypełnienie nie zajmie Wam wiele czasu. Proszę o odzew i waszą pomoc! Wypełnione ankiety przesyłajcie mailem na mój adres: parmadili@necik.mag.com.pl, a ja wydrukuję je i przekażę Oli.

Uwaga - żeby wypełnić ankietę NIE trzeba być członkiem Sekcji Tolkienowskiej ŚKF!

 

[plik tekstowy, 27 KB]

  • Jednak zapłacimy    [6 grudnia 2000]   

Kolejne wieści dotyczące e-booka Powiernik Pieśni Michała Błażejewskiego. Za jego lekturę jednak będziemy musieli zapłacić, bowiem serwis Literatura.net.pl  wydawnictwa Tower Press ma charakter komercyjny. W jego ofercie znajdą się zarówno książki do czytania na ekranie, jaki i do wydruku. Oferta ma docelowo objąć kilka tysięcy tytułów polskich i obcych ze wszystkich gatunków i dziedzin, a serwis będzie utrzymywany z reklam i abonentów. Miejmy nadzieję, że abonament nie okaże się wysoki i inicjatywa będzie sukcesem jej pomysłodawców. Trzymamy kciuki!

  • Konkurs, konkurs    [5 grudnia 2000]   

Milenijny Konkurs Tolkienowski już się rozpoczął! Dziś podajemy już drugie - tym razem bardzo łatwe - pytanie. Wciąż czekamy na odpowiedzi na pytanie pierwsze, za który nadal można zdobyć punkt. Póki co naszym liderem jest Tomek Kochański z dwoma punktami, ale wciąż każdy ma szanse na zwycięstwo - pamiętajcie, że pytań jest aż 50. Tymczasem do puli nagród przybyła jedna unikatowa pozycja książkowa - prawdziwa gratka dla miłośników języka elfów. 

  • Jak Stephen King?    [5 grudnia 2000]   

Okazuje się, że polscy fani Tolkiena mają szansę stać się pionierami czytelnictwa internetowego. Najprawdopodobniej już wkrótce w sieci znajdzie się książka Michała Błażejewskiego J.R.R. Tolkien - Powiernik Pieśni i będzie to wydanie uzupełnione. Brak na razie informacji o warunkach. Czy zatem zapłacimy za jej lekturę (jak za powieść Stephena Kinga), czy też będzie ona darmowa (jak książki Olgi Tokarczuk) dowiemy się dopiero w przyszłości. Tak, czy owak kibicujemy tej pionierskiej inicjatywie i o szczegółach będziemy informować Was na bieżąco.

  • Lekcja z Hobbita    [5 grudnia 2000]   

Okazuje się, że Hobbit (przypominam - lektura szkolna w podstawówce!) doskonale nadaje się jako przykład nowoczesnej lekcji polskiego. Nowoczesnej, bo z wykorzystaniem internetu. Przynajmniej taka propozycja znalazła się w dodatku informatycznym Internet tygodnika Polityka z 2 września 2000. Szkoda, że za ilustrację posłużył rysunek z filmu animowanego (niezbyt ładny), ale liczą się przecież intencje.

 

^ kliknij aby powiększyć

  • Odwiedź Nika Pierumowa    [1 grudnia 2000]   

Na razie tylko w sieci:) Ten coraz bardziej popularny rosyjski pisarz (wkrótce Prószyński wyda jego Pierścień mroku) ma już własną stronę internetową. Znaleźć tu można mnóstwo informacji o pisarzu oraz jego adres e-mail(!). Adres strony to: http://www.fantasy.ru/perumov/. Notka o tej stronie znalazła się w najnowszym numerze Nowej Fantastyki.

  • Dostrzeżeni przez Wyborczą    [1 grudnia 2000]   

Miło zostać dostrzeżonym. W dodatku komputerowym Gazety Wyborczej z 28 listopada 2000 nasza strona, wraz z trzema innymi, została opisana w rubryce www.zajrzyj.tu. To nic, że autorka notki pomyliła "niezapominkę" z "niezapominajką". Najważniejsze jest to, że o naszym istnieniu dowiedziało się wiele nowych osób. Na efekt nie trzeba było długo czekać - tylko w dzień po publikacji odwiedziło nas blisko 300 osób. Mamy nadzieję, że zostaniecie już z nami na stałe! A ja obiecuję już wkrótce kolejną potężną aktualizację:)

Poniżej przedstawiam notkę Gazety Wyborczej:

Tolkienowska Niezapominajka

Kim był J.R.R. Tolkien? Co napisał? Jak wyobrażano sobie stworzone przez niego fantastyczne światy? To tylko niektóre tematy podejmowane w "Niezapominajce" - serwisie Sekcji Tolkienowskiej Śląskiego Klubu Fantastyki. Można zapoznać się tu z działalnością sekcji, poczytać wydawane przez nią pismo "Simbelmynë", pooglądać ilustracje i przestudiować mapy.
http://www.parmadili.w.pl/

DoG 

 

  • Zostań Władcą Pierścienia    [16 listopada 2000]

Zostań Władcą Pierścienia. Tak czołowy polski portal internetowy Onet.pl zachęca posiadaczy kont www Republiki do zakładania nowych webringów. Chodzi o system posortowanych tematycznie witryn, który wprowadził na swoim serwerze Onet. Przykładowo odwiedzając webring tolkienowski możemy przeglądać kolejne strony poświęcone temu tematowi przeskakując z jednej strony do kolejnej. Ale najciekawsza jest sama reklama, którą znalazłem w Enterze nr 12/2000, bezpośrednio nawiązująca do książki Tolkiena. Możecie zobaczyć ją TUTAJ.

  • Klaster Władcy Pierścieni    [16 listopada 2000]

Na pewno słyszeliście o superkomputerach i superserwerach, czyli najpotężniejszych obecnie maszynach komputerowych na świecie. Ich popularną odmianę stanowią tzw. klastry (od ang. cluster), czyli zespoły kilkunastu lub kilkuset maszyn, wykonujących równocześnie przydzielone sobie zadania (w odróżnieniu od układów wieloprocesorowych, które wspólnie pracują nad jednym zadaniem). Przykładowo, powstający właśnie, klaster LosLobos firmy IBM będzie składał się z 256 dwuprocesorowych serwerów i będzie w stanie wykonywać 375 miliardów operacji na sekundę. Ogromna moc obliczeniowa, prawda? Okazuje się, że dla współczesnego przemysłu filmowego również pracują potężne maszyny, choć o dużo skromniejszych możliwościach. I tak dla potrzeb Władcy Pierścieni Petera Jacksona (a przynajmniej pierwszej części filmu) pracuje klaster linuksowy (pracujący w systemie operacyjnym Linux), który składa się "zaledwie" z 16 dwuprocesorowych maszyn SGI 1200. Ta ogromna moc obliczeniowa zostanie wykorzystana do wygenerowania efektów specjalnych nowej generacji przez firmę WETA, która na co dzień konkuruje z ILM George'a Lucasa.

  • Tolkiena tanio sprzedam...    [16 listopada 2000]

Czy książki Tolkiena mogą mieć przystępne ceny? Owszem, gdy wydawnictwo opróżnia swoje magazyny. Tym razem padło na wydawnictwo Atlantis, którego pozycje znalazły się na straganach z tanią książką i w hipermarketach. I tak np. w katowickiej księgarnii w DH Ślązak Księgę zaginionych opowieści oraz Ostatnie legendy Śródziemia (w zielonej serii Amberu te same książki ukazały się jako Księga zaginionych opowieści tom 1-3) można kupić po 35 zł. Ale to nie koniec, te same tytuły trafiły również do sieci francuskich hipermarketów Auchan, gdzie można je kupić po 36,99 zł w ramach promocji aktualnej do 6 grudnia 2000 (zobacz również skan z oferty sklepu [>]). Sklepy Auchan znajdują się w: Gdańsku, Mikołowie, Piasecznie, Poznaniu, Sosnowcu i Warszawie.

  • Duża aktualizacja    [10 listopada 2000]   

Zgodnie z obietnicami strona wciąż się rozbudowuje. Już dziś możecie się o tym przekonać otwierając dwa działy: Simbelmynë oraz J.R.R. Tolkien . Tym razem przybyło mnóstwo ciekawych artykułów i utworów J.R.R. Tolkiena. Zachęcam do przeglądania informacji o ostatnich aktualizacjach. W przyszłości to właśnie tam znajdziecie szczegółowy wykaz nowości (wystarczy kliknąć Ostatnią aktualizację nad głównym menu). A już wkrótce nowe pliki do ściągnięcia, unikalne zdjęcia z Albumu rodzinnego Tolkienów i uwaga - konkursy z cennymi nagrodami. Pytania konkursowe pojawią się nagle i największe szanse na udzielenie odpowiedzi będą mieli Ci z Was, którzy akurat wtedy będą odwiedzać naszą stroną. Zaglądajcie więc do nas jak najczęściej!

  • Sapkowski poucza Tolkiena    [9 listopada 2000]   

Czego to ludzie nie wymyślą? Najlepszym przykładem niech będzie kolejny odcinek cyklu Stwory światła, mroku, półmroku i ciemności w Nowej Fantastyce nr 11/2000. Autor Wiedźmina wywodzi tym razem słowo hobbit od... no właśnie, takiej etymologii tego słowa z pewnością nie znacie. Aż zgroza bierze, że cykl ma się kiedyś ukazać w formie książki. Z sadystyczną przyjemnością pozwalam sobie przedrukować rzeczony fragment.

 

Stwory światła, mroku, półmroku i ciemności

Hobbit

Neologizm J.R.R. Tolkiena. Hobbity są to (czy może byli) mali ludkowie, niżsi od nas o połowę i mniejsi nawet od brodatych krasnoludów. Samo słowo hobbit lingwista Tolkien dowcipnie wywodzi od holbytlan, czyli (w języku Rohirrimów) budowniczy nor. Prawdziwe pochodzenie nazwy jest jednak inne - a ciekawe. Tolkien był mianowicie w Oksfordzie członkiem elitarnego klubu profesorskiego, zabawiającego się czytaniem sag islandzkich i dyskusjami o nich. Klub zwał się z islandzka Kolbitar (Coalbiters, gryzący węgiel), co brało się stąd, że klubowicze siadywali tak blisko kominka, że niemal gryźli węgle. Wymyślając nazwę dla swego humanoida Tolkien skompilował znaną sobie miejscowość w Warwickshire, zwącą się Hobbingen (mieszkał tam przez cztery lata) z klubem Kolbitar - i tak powstał hobbit.

Elfy w języku Sindarin nazywały hobbitów perianami (Perianath), a ludzie Halflingami. Wprowadzając słowo' halfling Tol­kien myli nieco pojęcia; halfling (od słowa half, połowa) oznacza bowiem w folklorze anglosaskim takiego mieszkańca Faerie, który jest "pół na pół", tj. hybrydą człowieka i fairy. Względnie jest halfling czymś w rodzaju ogniwa pośredniego, istoty, w której element "przyrodzony" miesza się z "nadprzyrodzonym": Bliższy, prawdy względem halflingów jest zatem Jack Van­ce w cyklu "Lyonesse", który w przypisach do "Suldrun's Garden" powiada: Elfy (fairies) są halflingami, podobnie jak trolle, falloye, ogry i gobliny, w odróżnieniu zaś od merrihewsów, sandestinów, quistów i darklingów.

Pierwsza polska tłumaczka „Władcy Pierścjeni", Maria Skibniewska, przełożyła Tolkienowskiego halflinga tak, jak zdaje się sam Mistrz tego chciał: jąko niziołka, a więc istotę małą, karzełka, niższego od nas o połowę. Obecnie jednak; głowę dam, każdy zapytany o niziołka bez wahania od­powie; że to hobbit. Zadziwiające bywają kariery słów.

Andrzej Sapkowski

Przedruk za Nową Fantastyką z listopada 2000.

  • Gwaihir 2001!    [8 listopada 2000]   

Tak, tak, to nie pomyłka! Przygotowujemy kolejnego Gwaihira, wydawnictwo, które już znacie i polubiliście. Pismo ukaże się we wrześniu 2001 roku i swoją premierę będzie miało podczas Polconu w Katowicach. Nie znamy jeszcze szczegółów technicznych, ale objętość Gwaihira wyniesie 70-100 stron A4 i na pewno będzie kolorowa okładka. Nie znamy także ceny, ale zrobimy wszystko, by była zbliżona do ceny Gwaihira 2000. Egzemplarz pisma można wstępnie zarezerwować już dziś wysyłająć list zatytułowany GWAIHIR 2001 na adres: parmadili@necik.mag.com.pl

Poszukujemy również autorów wierszy, artykułów i rysunków, które moglibyśmy zamieścić w Gwaihirze. Na Wasze prace czekamy do 1 marca 2001 roku.

  • Tolkien bez Kilara - artykuł z Gazety Wyborczej    [3 listopada 2000]

Nareszcie doszły do nas szczegóły dotyczące rezygnacji z usług polskiego kompozytora. Okazuje się, że to producenci z New Line Cinema wymogli na reżyserze zmianę pierwotnej koncepcji muzyki i Jackson nie wcale ostatniego głosu na planie. To raczej źle wróży filmowi jako całości. Taki wniosek wypływa z artykułu zamieszczonego w katowickim dodatku Gazety Wyborczej z 3 listopada 2000, który przedrukowujemy poniżej.

 

Tolkien bez Kilara

MUZYKA. Kompozytor nie tęskni do Hollywood 

Wojciech Kilar nie napisze muzyki do superprodukcji "Władca pierścieni" według powieści J.R.R. Tolkiena. Zadecydowała o tym wszechwładza hollywoodzkich producentów.

Stworzenie muzyki do filmu w reżyserii Petera Jacksona zaproponowano Polakowi rok temu. Teraz okazało się jednak, że projekt upadł. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nie była to decyzja ani kompozytora, ani reżysera. Po prostu zadziałała amerykańska wszechwładza producencka. W tamtejszym przemyśle filmowym wszystkie decyzje podejmuje producent. Nikt z ekipy, chociażby nawet dysponował znanym nazwiskiem, nie ma praktycznie nic do powiedzenia. Zdarza się, że już w trakcie zdjęć rezygnuje się nawet z reżysera, jeżeli ten przestanie odpowiadać producentowi.
Muzycy pracujący w Hollywood twierdzą, że ich działania to częściej czysty warsztat niż artyzm. Pisanie takiej partytury to przestrzeganie czasu co do sekundy. Niewiele tam miejsca na improwizację.
- Kino amerykańskie jest coraz bardziej skomercjalizowane - mówi Michał Lorenc, kompozytor muzyki filmowej. - Jednak to droga donikąd. Filmowcy więcej na tym tracą niż zyskują. Film powoli staje się prawdziwym przemysłem - dodaje.
Lorenc jest autorem muzyki do "Blood and Wine" z Jackiem Nicholsonem oraz "Exit in Red" z Mickeyem Rourke. Hollywoodzkie układy nie są dla niego tajemnicą.
- Kilar jest w Hollywood postacią legendarną - mówi Lorenc. - Świadczy o tym pewien fakt. Mało osób spoza świata kina wie, że w początkowej fazie montażu filmu często nie wykorzystuje się jeszcze muzyki napisanej do danego obrazu. Pracuje się nad filmem z próbnym podkładem. Kiedy byłem w montażowni dźwięku, okazało się, że w większości przypadków tą "próbną muzyką" są kompozycje Wojciecha Kilara do "Drakuli" Coppoli. Świadczy to o ogromnym uznaniu dla jego twórczości - podsumowuje kompozytor.
Jaki mógł więc być powód rezygnacji amerykańskich filmowców? - Z tego, co wiem, Kilar jest bardzo skromnym człowiekiem - twierdzi Lorenc. - Na początek chciał napisać muzykę tylko do jednej części filmu. Planowane są trzy. On nie wiedział jeszcze, czy jego muzyka i obraz Jacksona będą pasować do siebie na tyle, żeby brać pod uwagę tak długoterminową współpracę - kontynuuje. - "Władca pierścieni" to produkcja ściśle komercyjna. Producenci mieli prawdopodobnie wszystko wyliczone i zaplanowane. Ta rezygnacja nie oznacza, że znaleziono kogoś lepszego, bo to niemożliwe, ale że po prostu po raz kolejny zwyciężyła komercja. To olbrzymia strata dla tego filmu - kończy muzyk.
Krzysztof Zanussi, który korzystał z muzyki Kilara przy produkcji wszystkich swoich filmów, nie jest zmartwiony hollywoodzką decyzją. - Jestem pewien, że Kilar napisze wszelką muzykę, którą zechce napisać - mówi. - Mnie osobiście "Władca pierścieni" nie interesuje i jeżeli wybrałbym się na niego do kina, to tylko dla muzyki Kilara. Teraz nie mam żadnego powodu. To strata jedynie dla tego filmu. Mógł stać się niepowtarzalny dzięki pięknej muzyce. Tak było w przypadku "Draculi". Mam wrażenie, że ten film lepiej brzmiał niż wyglądał - dodaje filmowiec.
W miejsce polskiego kompozytora wybrano Kanadyjczyka Howarda Shore'a. Jest on autorem między innymi muzyki do filmu "Milczenie owiec" i większości obrazów Davida Cronenberga.
Kilar odmówił nam komentarza na ten temat. Wiadomo jednak, że nie narzeka na brak pracy. - Chciałbym tego i nie chciałbym. Boję się ogromnej ilości roboty. Poza tym mam w planach pisanie symfonii - powiedział "Gazecie" przed rokiem, zapytany o plany związane z Tolkienowską adaptacją.

AND

Przedruk za Gazeta Wyborcza: Gazeta w Katowicach z 3 listopada 2000.

Zobacz również skan oryginalnego artykułu [>]

  • Koniec Towarzystwa Hobbitycznego?    [1 listopada 2000]   

Źle się dzieje w Towarzystwie Hobbitycznym. Ta założona niespełna cztery lata temu przeżywa obecnie głęboki kryzys. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy nie ukazał się ani jeden numer Śródziemia, biuletynu TH, a także nie odbyła się ani jedna impreza sygnowana przez Towarzystwo. Dochodzą nas wieści, że warszawskiej organizacji grozi rozpad. Alternatywą dla tego czarnego scenariusza może być przyłączenie, tego co pozostało z Towarzystwa Hobbitycznego, do jednego z dwóch dużych ogólnopolskich klubów fantastyki. Jak potoczą się dalsze losy hobbitystów przekonamy się już wkrótce.

  • Będzie film, będą gry     [1 listopada 2000]   

W związku z powstającą właśnie ekranizacją Władcy Pierścieni pojawi się kilka nowych gier opartych na filmie i w mniejszym stopniu na powieści. Na początku 2001 roku na rynku ukaże się gra planszowa, której autorami będą Reiner Knizia (opracuje zasady i grę) oraz John Howe (opracuje grę od strony graficznej). Gracze wcielą się w postacie hobbitów (i nie tylko?) zmierzających do Orodruiny w wiadomym celu. Jej niemiecka wersja miała właśnie prapremierę na targach książki we Frankfurcie.

W przyszłym roku ukażą się również tolkienowskie gry komputerowe. New Line Cinema (producent filmu) i Electronic Arts (znany producent gier) podpisały właśnie umowę, która daje EA wyłączne prawo tworzenia gier opartych na Władcy Pierścieni. Licencja ta kosztowała EA aż 10 mln dolarów.

  • Jednak nie Kilar     [1 listopada 2000]   

Niestety, nasze nadzieje jednak nie miały się spełnić. Przez ostatni rok dochodziły nas wieści, że to właśnie Wojciech Kilar napisze muzykę do filmów Petera Jacksona. Jak się jednak okazuje - Kilar od początku był tylko jednym z kilku kompozytorów branych pod uwagę przez nowozelandzkiego reżysera. Ostatecznie to odpowiedzialne zadanie powierzył on Howardowi Shore (napisał muzykę do filmu The Cell) i jest to wiadomość ostateczna. To prawdopodobnie jego muzykę mogliśmy podziwiać w udostępnionym przez producenta trailerze.

  • Byliśmy na Imladris 2000     [1 listopada 2000]   

W ostatnią sobotę byliśmy na Imladris - IV. Krakowskim Weekendzie z Fantastyką. Konwent trwał trzy dni i towarzyszył Krakowskim Targom Książki, a organizatorem była - jak zwykle - Galicyjska Gildia Miłośników Fantastyki. Gościnne progi Profesjonalnej Szkoły Biznesu przy ul. Miodowej 26 w Krakowie pomieściły setki fanów fantastyki i kilkudziesięciu gości. W programie były m.in. spotkania z pisarzami i redakcjami pism branżowych, prelekcje, dyskusje, gry, turnieje, pokazy filmowe i konkursy.

Nam udało się zobaczyć kilka punktów imprezy, z czego najciekawszymi były autorskie spotkania z Jackiem Dukajem i Rafałem A. Ziemkiewiczem. My zaś (a właściwie sam Rysiek) zaprezentowaliśmy nasze sekcyjne wydawnictwa i drugie wydanie Słownika sindarinu. Wkrótce zamieścimy zdjęcia z imprezy.

Tolkienowskie punkty imprezy:

28.10 godz. 15.00 T.A. Olszański "Kłamca czy Demistyfikator - rzecz o Ostatnim Władcy Pierścienia K.J. Yeskova" (sala nr 7)

28.10 godz. 16.00 R. Derdziński & T. Gubała "Nowe spojrzenie na języki tolkienowskie" promocja Słownika sindarinu oraz czasopisma Gwaihir (sala nr 7)

29.10 godz. 13.00 R. Olszowski "Gra w Śródziemie" (sala nr 7)

29.10 godz. 14.00 Konkurs tolkienowski (sala nr 20)

Pełny program konwentu jest dostępny pod adresem: http://konwenty.fandom.art.pl/imladris/

  • J.R.R. Tolkien - pisarz stulecia     [1 listopada 2000]   

Serdecznie zapraszamy do Młodzieżowego Domu Kultury w Katowicach-Załężu przy ulicy Gliwickiej 214 na spotkanie tolkienowskie "J.R.R. Tolkien: pisarz stulecia". Odbędzie się ono w najbliższy piątek 13 października o godzinie 17.00. Wspólnie zastanowimy się nad fenomenem Tolkiena i jego dzieła. Pragniemy również zaprezentować Sekcję Tolkienowską i nasze wydawnictwa. Do MDK dojedziecie tramwajami 7 i 40 (w stronę Chorzowa). Z hobbickimi pozdrowieniami - Rysiek Derdziński i Tomek Gubała.

Tak dwa tygodnie temu reklamowaliśmy nasze spotkanie w katowickim MDK. Spotkanie odbyło się i należało do udanych, a świadczyć o tym może fakt zajęcia niemal wszystkich przygotowanych przez organizatora miejsc. Mówiliśmy o życiu pisarza, jego książkach i działalności naszej Sekcji. Krótki konspekt naszego wystąpienia możecie przeczytać w sieciowej edycji Simbelmynë. [>]

  • Polcon 2001 w Katowicach - szczegóły     [11 października 2000]   

Fandom Polski i Śląski Klub Fantastyki zapraszają na Polcon 2001, który odbędzie się 13-16 września 2001 na terenie Politechniki Śląskiej (ul. Krasińskiego 13, Katowice). W programie: spotkania autorskie, dyskusje panelowe, filmy, prelekcje, wręczenie nagród Śląkfy i im. Janusza Zajdla oraz sesja tolkienowska, przygotowana przez Parmadili. Gośćmi honorowymi Polconu będą:

 

Robert Silverberg

Marek S. Huberath

Dorota Malinowska

Andrzej "Bilbo" Kowalski  

 

Oto szczegóły dotyczące uczestnictwa w imprezie:

Akredytacja: 50 zł (przy wpłacie do 31.XII.2000)

                  55 zł (do 15.VI.2001)

                  65 zł (do 15.VIII.2001)

                  75 zł (przy wpłacie po 15.VIII.2001)

Przy wejściu na konwent należy przedstawić dowód wpłaty.

                  15 zł akredytacja dla uczestników wspierających (nie przyjeżdzają na konwent, ale otrzymują komplet materiałów i kartę głosowania na Nagrodę im. J.Z. Zajdla)

Uwaga: progresja kosztów akredytacji nie dotyczy członków Śląskiego Klubu Fantastyki.

Noclegi: w pokojach dwuosobowych w cenie 25 zł/noc: płatne do 15.VIII.2001 (po tym terminie będzie pobierany 20% narzut). Organizatorzy nie przewidują sal zbiorowych.

Zgłoszenie uczestnictwa zostaje przyjęte po opłaceniu co najmniej akredytacji i wysłaniu karty uczestnika na adres Śląskiego Klubu Fantastyki.

Ewentualna rezygnacja z pełnym zwrotem kosztów jest możliwa do 15.VIII.2001.

Konto bankowe: Śląski Klub Fantastyki, PKO BP II O/Katowice, 

24-10202326-105880278 koniecznie z dopiskiem POLCON 2001

Adres: Śląski Klub Fantastyki, ul. Pocztowa 16, skr.poczt. 502, 40-956 Katowice

Telefon: (0-32) 253-98-04 (w każdy wtorek w godz. 16.00-18.00)

Internet: http://www.skf.w.pl lub http://www.skf.from.hell.pl 

E-mail: skf@skf.from.hell.pl 

 

Zgłoszenie uczestnictwa możesz pobrać tutaj:  

                                                              [plik zip, 43 KB]  

  • Dwie nowe książki     [11 października 2000]   

W sierpniu w księgarniach pojawiły się dwie bardzo interesujące pozycje. Pierwsza z nich jest wznowieniem książki Drzewo i Liść J.R.R. Tolkiena (Zysk i S-ka, 2000), ale z bardzo istotną zmianą. Zniknęło mianowicie fatalne tłumaczenie Mythopoei Mirka Obarskiego, a w jego miejsce otrzymaliśmy znakomity przekład (znany dotychczas jedynie z radiowej Trójki) autorstwa prof. Jakuba Z. Lichańskiego. Jest to więc niemal całkiem nowa książka i obowiązkowy zakup na tolkienowską półkę z książkami.

Druga z książek jest kolejnym tytułem serii Anatomia Fantastyki, którą firmuje Gdański Klub Fantastyki. Zarys teologii Śródziemia i inne szkice tolkienowskie Tadeusza A. Olszańskiego to solidna pozycja krytyczna poświęcona dziełu Tolkiena i jego odbiorowi w Polsce (choć nie tylko). Czytelnik znajdzie tu również skrótowe omówienie wszystkich tomów Historii Śródziemia oraz zapis teologicznej dyskusji jaka niegdyś przetoczyła się przez nasz fanzin Simbelmynë. Całość godna polecenia i wbrew pozorom (objętość zaledwie 87 stron) bardzo bogata merytorycznie. Książka jest do nabycia w Gdańskim Klubie Fantastyki i wybranych Empikach.

  • Hobbit z Doliny Chochołowskiej     [5 września 2000]   

Książki Tolkiena obecne są wszędzie i - jak sie okazuje - spotkac je mozna w miejscach zupelnie niespodziewanych. Na przykład w Dolinie Chochołowskiej, gdzie pewien turysta leżał sobie w cieniu na obrośniętym mchem murku, przy szlaku do schroniska na Polanie Chochołowskiej, i czytał Hobbita.

  • Pytanie za ćwierć miliona     [5 września 2000]   

W popularnym teleturnieju Milionerzy (2 września 2000, TVN) padło pytanie za 250000 zł (dwieście pięćdziesiąt tysięcy złotych). Brzmiało mniej więcej tak: "Kto jest władcą Mordoru z książki J.R.R. Tolkiena Władca Pierścieni?", a do wyboru były cztery odpowiedzi. Niestety, zawodnik nie był pewny i wycofał się z gry. Prawidłowa odpowiedź brzmiała: Sauron:).

  • Sto tysięcy, może więcej...?     [1 września 2000]   

W Polityce nr 35 ukazał się artykuł Wciskanie hitu, który zajmuje się rynkiem księgarskim i specyfiką polskich bestsellerów. Artykuł uzupełnia tabela, w której przedstawiono literackie przeboje ostatnich lat. Niby nic niezwykłego, ale zdziwiła mnie jedna pozycja - mianowicie wydawnictwo Zysk i S-ka podaje, że od 1996 roku sprzedało 100000 egz. (sto tysięcy) książki Władca Pierścieni! Czyż to nie prawdziwy sukces!? Ale zaraz, przecież owo wydawnictwo sprzedaje poszczególne tomy tj. Bractwo Pierścienia, Dwie Wieże i Powrót Króla oddzielnie - czego zatem dotyczy podana liczba? Podejrzewam, że mamy tu do czynienia z ewidentną manipulacją i wydawca liczy każdy tom Władcy Pierścieni jako osobną książkę. Jeżeli podzielimy sto tysięcy przez trzy okaże się, iż faktyczna sprzedaż rzeczonego tytułu wyniosła ok. 34 tysięcy egz. w ciągu czterech lat, co już nie jest wynikiem tak oszałamiającym... Wciskanie hitu?

  • Fragmenty Pierumowa również w sieci     [1 września 2000]   

Również w sieci możecie już przeczytać obszerne fragmenty książki Nika Pierumowa Pierścień mroku. Przypomnę tylko, że książka ukaże się prawdopodobnie jeszcze w tym roku nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Wspomniane fragmenty znajdziecie zaś na prywatnej stronie jednego z naszych sympatyków: http://www.chechlo.obywatel.pl /Strona Prywatna/Tolkien/Pierumow.

Stało się! Eurocon 2000 w Gdyni to już niestety przeszłość... Było jednak wspaniale i tolkienowska część imprezy udała się znakomicie. Nie przeszkodził nam nawet fakt, że wypadło wiele punktów programu Euroconu, a różnego rodzaju pomyłki i opóźnienia były na porządku dziennym. Na tym tle pozytywnie wyróżnił się nasz Blok Tolkienowski - mimo opóźnień i poślizgów zrealizowaliśmy wszystkie przewidziane punkty. Ale zacznijmy od początku... 

[TUTAJ]

 

 

Blok Tolkienowski Euroconu 2000 w Gdyni: Warsztaty języków Śródziemia

 

Sprawozdanie oraz galeria zdjęć z Bloku Tolkienowskiego Euroconu 2000 w Gdyni [>]